czwartek, 6 lutego 2014

Baranek Bronek dla nocnych Marków :-)

Zdarza się wam, że wasz Maluszek późnym wieczorem wciąż jest pełen energii, chce brykać i ani myśli o spaniu? 
Próbujecie wszystkiego, najbardziej sprawdzonych sztuczek, rytuałów i nic nie pomaga na ... bezsenność?
Z podobnym problemem borykał się tytułowy Baranek Bronek z książeczki Roba Scottona.

Bronek zachwycił mnie od pierwszego wejrzenia. Jest tak puchaty i mięciutki, że chciałoby się go przytulić.
Trudno oderwać wzrok od cudnych ilustracji w tej książce. Tekstu nie ma tu zbyt wiele, dlatego świetnie sprawdzi się u najmłodszych czytelników. U nas na przykład :-)
Historia baranka mającego trudności z zasypianiem  (na szczęście w końcu udaje mu się zasnąć! :-)) jest świetną lekturą na dobranoc. Zwykle w momencie ziewania Bronka, ziewa tez nasza Helenka :-)



To nie jest tak, że Bronek nie chce spać. Wręcz przeciwnie, chciałby sobie smacznie spać, jak inne baranki w okolicy, ale najzwyczajniej w świecie NIE MOŻE.


Nie daje jednak za wygraną i szczegółowo analizuje możliwe powody swojej bezsenności. 
Może jest za ciemno? Albo za jasno? A może za gorąco? Lub za zimno? 
Może uda się mu usnąć w bagażniku? A może w dziupli? Albo na gałęzi? Wszystko na nic :-(
Sen nie nadchodzi...
Ale Bronek się nie poddaje. Postanawia uciec się do pradawnego sposobu na bezsenność - liczenia. Liczy nogi, potem gwiazdy (dwa razy!) ... i dalej nic.







Ale nie martwcie się, wszystko dobrze się kończy. Bronek znajduje w końcu klucz do błogiego snu :-)
I głęboko zasypia ...


Urocza opowieść dla maluszków i przepiękna pozycja w dziecięcej biblioteczce. 
Uspokaja i nastraja sennie nawet czytającego :-) A urocze, "puszyste" obrazki, "mięciutkie" jak kocyk i podusia tylko pomagają zapaść w błogi sen :-)

Książka Baranek Bronek ukazała się nakładem wydawnictwa Vesper.
Można ją kupić TU
lub w promocyjnym zestawie na aukcji wyd. Vesper z gratisową przesyłką TU.

4 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...