poniedziałek, 10 marca 2014

Skąd się wzięły smoczki?

Znacie historię powstania smoczków?
Ja właśnie niedawno poznałam :-)
Za sprawą tejże niewielkiej książeczki.



Dawno, dawno temu w pewnym królestwie wylądował mały smok, porzucony przez swą mamę. 
Samotne, małe smoczątko, zagubione w zagajniku odnalazły dzieci z wioski i zaopiekowały się nim. 
Nie wiedząc, czym można nakarmić małego smoka, zaczęto podawać mu to samo co dzieciom - czyli głównie przetwory mleczne. Czas mijał, a smoczątko rosło i stopniowo stawało się dużym smokiem.
Ogromny apetyt Smoka Mlekopija sprawił, że w wiosce zaczęło brakować mleka. 
Sami możecie sobie wyobrazić, jakie to nieszczęście :-)
Brak mleka oznacza przecież również brak lodów! ( No chyba, że w postaci sorbetu :-))
Z pomocą ludowi pospieszył nawet sam król, który robił wszystko, co w jego mocy, żeby wymyślić najlepsze rozwiązanie tego strasznego kłopotu. Na niewiele się to jednak zdało - lud proponował, żeby zabić smoka (pomysł, jakże niemądry), jednak strach przed smokiem był większy - na jego widok, każdy brał nogi za pas.
I właśnie wtedy pojawił się rycerz, jak to zwykle w baśniach bywa :-) I tenże właśnie rycerz, wybawił z opresji cały lud - i to tak, że smok był syty i mleczne zbiory - całe :-)
Pomysł miał zacny, ale wam go nie zdradzę :-) 
Żeby jeszcze bardziej do lektury zachęcić.
Bo urocza to bajka na dobranoc - z wszelkimi bajce właściwymi formułami, ale w mocno uwspółcześnionej wersji :-) I z przymrużeniem oka - tak, jak lubimy :-)







Bajka o Smoku Mlekopiju ukazała się nakładem wydawnictwa Widnokrąg
Można ją kupić m.in. TU.

11 komentarzy:

  1. Urocza bajeczka :)
    Krótka i zabawna.
    Coś ciekawego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe ilustracje,tak trochę przypominaja mi rozmazane kleksy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przyjemna bajka :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój 20 msc Synol na etapie czytania książek w których jest masa aut i innych pojazdów, w jakim wieku u Pani zaczęło się czytanie bardziej skomplikowanych bajek? K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miała ok. 1,5 roku, bardzo lubiła książeczki o Filomenie. Wcześniej głównie wierszyki. Teraz też różnie bywa, niektóre w ogóle jej nie interesują, a czasami sięga po takie, o które bym jej nie podejrzewała :D Teraz ma prawie 2 latka.

      Usuń
  5. Ciekawe co takiego wymyślił ten rycerz??? Śliczna bajeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przewrotne rozwiązanie :D

      Usuń
    2. Ooooooo, można było się tego spodziewać :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...