sobota, 26 lipca 2014

Szalone twarze!

Czy u was też takim zainteresowaniem u maluchów cieszą się naklejki?
Moja córka je uwielbia. Każde kolorowanki wzbogacone o zestaw naklejek od razu mocno zyskują na atrakcyjności.
Helenka uwielbia tworzyć swoje własne kompozycje przyklejając naklejki na różne sposoby.
Problem w tym, że po pewnym czasie ma ochotę je odkleić i nakleić w zupełnie innym miejscu - i to niestety się już nie udaje...

Możecie zatem wyobrazić sobie, jak ucieszyła mnie wiadomość o zestawach z naklejkami wielokrotnego użytku :)



Mój wybór padł na zestaw Szalona twarz, które znalazłam w sklepie Elemele.
Od jakiegoś czasu córeczka sama rysuje twarze (i coraz lepiej jej to wychodzi :)), pomyślałam więc, że takie naklejki mogą być dla niej świetną zabawą :)
Zestaw składa się z 20 arkuszy z twarzami (każdy arkusz to jedna twarz). Do tego mamy 5 arkuszy pełnych naklejek - są to elementy twarzy: usta, nosy, oczy, brwi, zarost oraz różne ozdoby: kolczyki, korona, okulary, opaski czy czapki. W sumie aż 160 naklejek!



Naklejki przeznaczone są dla dzieci od lat 4, ale moim zdaniem zdecydowanie wcześniej można zacząć się nimi bawić.
Na twarzach znajdują się specjalne cienie, które pomagają dziecku nakleić poszczególne elementy we właściwych miejscach. Nasza 2-letnia córeczka sama bezbłędnie umiała zdecydować, w którym miejscu nakleić oko, gdzie nos, a gdzie usta. Nawet brwi umieszczała prawidłowo :)


Pomysł z możliwością wielokrotnego korzystania z tego zestawu jest fantastyczny.
Naklejki rzeczywiście można odklejać i przyklejać ponownie.
Jest jednak jedno "ale" - naklejki są papierowe.
Miałam nadzieję, że będą bardziej wytrzymałe, bo papier - jak to papier - można łatwo przerwać. W tym przypadku bywało tak podczas odklejania większych i bardziej skomplikowanych naklejek - zdarzało nam się je naderwać. Z małymi naklejkami nie było takich problemów. Jeśli będziemy się z nimi obchodzić delikatnie, nic nie powinno im się stać, ale skoro zestaw skierowany jest do dzieci, oczekiwałabym, żeby naklejki były z trwalszego materiału.



Taka zabawa jest bardzo rozwijająca. Uczy jak wygląda twarz, z jakich elementów się składa, a dodatkowo świetnie ćwiczy kreatywność.
Twarze w tym zestawie nie są zwyczajne. Są zabawne, straszne, dziwne, a to jak ostatecznie będą wyglądać i jaki nadamy im wyraz zależy tylko od dzieci. Dzięki takiej zabawie maluchy uczą się, że np. pewien układ ust czy brwi wyraża jakąś emocję. Czasami wystarczy zmiana układu brwi, żeby całkowicie odmienić nastrój naszego bohatera.




Wyobraźnia naszej córki - bo sama wybierała, które elementy będzie naklejać na daną twarz - nie raz nas zaskakiwała. Dzieła, które samodzielnie tworzyła wyzwalały u nas niekontrolowane wybuchy śmiechu, a czasami wręcz napawały nas grozą :)
Choć muszę przyznać, że niekiedy udało jej się skomponować całkiem atrakcyjną buźkę :)


Bardzo fajna zabawa :) Polecam!

Zestaw Szalona twarz (oraz inne zestawy tego typu) można kupić w sklepie Elemele - TU.

3 komentarze:

  1. pomysl ciekawy ale fakt, wykonanie powinno byc lepsze skoro to dla dzieci

    oczamimamy.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna zabawa z tymi naklejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powolutku wracamy do życia codziennego... w ciągu tygodnia pewnie przejrzę wszystkie zaległe posty :D a naklejki świetne! U nas pewnie byłyby wszędzie, tylko nie na pustej twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...