sobota, 30 sierpnia 2014

Duda i wielka przygoda

Wielkie przygody mogą towarzyszyć nam na co dzień - wcale nie potrzeba do tego magicznej różdżki czy podróży w czasie.
To, czy potrafimy w naszej codzienności dostrzec coś niezwykłego zależy wyłącznie od nas i naszej wyobraźni :)
Tę umiejętność z pewnością posiada Duda - bohaterka uroczej książki Doroty Lipińskiej.


Duda jest zwyczajną 3-letnią dziewczynką i ma zupełnie normalną rodzinę.
Jednak to, jak cała trójka postrzega świat i jak szczerze potrafi cieszyć się z drobiazgów sprawia, że są wyjątkowi.
Duda, Mama Do i Dada uświadamiają nam, jakie pokłady wspaniałych atrakcji drzemią w prostocie codzienności, wystarczy tylko chcieć, a niepozorne wydarzenia urosną do rangi wielkiej przygody.

Duda pokazuje nam jak należy patrzeć i jak słuchać, żeby zobaczyć i usłyszeć to, co istotne, zabawne i ciekawe. A jest tego wokół nas całe mnóstwo!
Codzienna gimnastyka z tatą, chodzenie do przedszkola, wizyta bliskich, rodzinna wycieczka, wspólne pieczenie ciasta, opieka nad pupilem, urodziny czy domowy bal - wszystko to opowiedziano w tak sympatyczny sposób, że maluchy słuchają z wielkim zainteresowaniem.
Moja córka, choć jest młodsza od Dudy, z przyjemnością poznaje jej przygody nie nudząc się ani przez chwilę.


Oprócz ciekawej treści, ksiażka jest interesująca także pod względem logopedycznym. Powtórzenia i onomatopeje urozmaicą naszą lekturę, a zabawy z nimi korzystnie wpłyną na wymowę naszych maluszków.


Do książki dołączona jest płyta, na której opowiadania o Dudzie czyta Teresa Lipowska. Chyba nie muszę was przekonywać, jak przyjemnie się tego słucha - jakby babcia czytała nam bajkę :)


Ilustracje Joanny Grochockiej świetnie współgrają z treścią książki. Nowoczesna, oszczędna kreska pozwala dziecku rozwinąć wyobraźnię i samemu "dorysować" pozostałe szczegóły.
Na końcu książki czeka na nas mały bonusik - bohaterowie, których możemy wyciąć i wykorzystać do zabawy :)


Książkę "Duda i wielka przygoda" można kupić TU.
A jeśli macie ochotę na dedykację autorki - to zajrzyjcie TU.


4 komentarze:

  1. Mnie Teresa Lipowska kojarzyłaby się z M jak miłość i że zaraz tam Marek czy Hanka wyskoczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie wyskakują :D Mimo wszystko bardzo przyjemnie słucha się jej miłego babcinego głosu :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...