sobota, 4 października 2014

Seria romantyczna

Gdy sięgam po takie książki, przypomina mi się moje dzieciństwo. 
Obie te powieści czytałam w wieku 10-12 lat i obiema byłam oczarowana.
Może są one ckliwe, naiwne, przewidywalne i niekiedy trącą banałem, ale mają w sobie coś czarującego, co sprawia, że na sercu robi się cieplej.
Magia, subtelność i delikatność, jakie tu znajdziemy pozwoli nam choć na chwilę oderwać się od szarej codzienności.



Lucy Maud Montgomery większości z nas kojarzy się z serią o rudowłosej Ani (przeczytałam wszystkie części w wypiekami na twarzy :)).
Tym razem wydawnictwo Egmont w swojej serii romantycznej prezentuje nam "Dziewczę z sadu" - powieść, która po raz pierwszy ukazała się w 1910 roku (znana również jako "Kilmeny ze starego sadu" lub "Kilmeny z kwitnącego sadu").


Opowieść o czarującej, niezwykle utalentowanej i wrażliwej, niemej dziewczynie Kilmeny, która skrywa pewną tajemnicę i zakochanego w niej młodzieńca - Erica, który przybywa do miasteczka, żeby w zastępstwie chorego przyjaciela objąć posadę nauczyciela w miejscowej szkole.
Historia opowiedziana jest z punktu widzenia mężczyzny. 
Miłość jaka ich połączy napotka na swej drodze wiele przeciwności losu, jednak, jak możemy się domyślić, opowieść kończy się szczęśliwie.
Książka napisana jest lekko i tak też się ją czyta. Ci z was, kórzy znają twórczość Montgomery wiedzą, co mam na myśli :)




Do dziś pamiętam, jak ogromne wrazenie zrobiła na mnie historia 7-letniej Sary, która z dnia na dzień straciła wszystko, co miała - a miała wiele. Sara jest bohaterką książki Frances Hodgson Burnett "Mała księżniczka".


Kochający ojciec, bogactwo, szacunek otoczenia - wszystko to kończy się, gdy jej tata umiera. Sara zostaje zepchnięta do roli służącej, ale nie poddaje się.
Czytając o jej przejściach, niekiedy łzy cisną się do oczu. Dziewczynka jest jednak niezwykle dzielna. Choć bardzo szybko musi nauczyć się radzić sobie sama z przeciwnościami losu, zadziwia czytelnika swoją dojrzałością, godnością, wytrwałością, cierpliwością, a wszystko to jest tak niezwykle naturalne i nie przejaskrawione, że czujemy do niej ogromną sympatię i od samego początku gorąco jej kibicujemy.
Ból, samotność, upokorzenia - nic nie złamie tej małej istotki.
Życzę wszystkim takiej siły i determinacji, jak te, które cechują tą małą bohaterkę.




Obie powieści ukazały się nakładem wydawnictwa Egmont w serii romantycznej.
Można je kupić TU/TU.

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...