czwartek, 12 lutego 2015

Wózek Husky - Baby Design - recenzja

Zima zdecydowanie nie jest porą roku sprzyjającą spacerom z wózkiem.
Przedzieranie się przez śnieżne zaspy, oblodzone chodniki czy ostry, mroźny wiatr skutecznie może uprzykrzyć życie nie tylko spacerującym rodzicom ...
Jeśli więc nasza pociecha ma przyjść na świat jesienią czy zimą, warto dobrze się zastanowić, zanim wybierzemy odpowiedni wózek. 
Niedawno zaproponowano mi przetestowanie nowego modelu wózka popularnej firmy Babydesign w wersji zimowej. Jeśli chcecie poznać go bliżej - zapraszam.
Jak zwykle u nas duuużo zdjęć i szczegółowy opis :)




Testowany przez nas model to Husky - Baby Design
Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to niezwykle bogate wyposażenie tego wózka. 
W komplecie znajdziemy naprawdę całą masę akcesoriów - kilka z nich zostało specjalnie zaprojektowanych na zimowe warunki. 
Mamy tu praktycznie wszystko, co może nam się przydać na spacerze i to o każdej porze roku.

ZAWARTOŚĆ ZESTAWU
- aluminiowy stelaż
- gondola (+ materac)
- spacerówka (+ dodatkowe siedzisko z gąbki)
- śpiworek polarowy
- osłonka na nóżki
- pompka
- ciepły kocyk
- 2 folie przeciwdeszczowe (na gondolę i spacerówkę)
- torba (+ przewijak)
- mufka (obszyta polarem)
- termoopakowanie


KOŁA
Nie czarujmy się, jeśli chcemy wozić (wozić, a nie przewieźć raz czy dwa) naszego malucha zimą, to możemy od razu darować sobie wózki bez pompowanych kół. Takie wózki po prostu się nie sprawdzą - można sobie nimi owszem pojeździć w mieście, gdy zima jest niezbyt "zimowa", ale w naprawdę zimowych warunkach nie dadzą rady. 
Husky jest wózkiem z 4 pompowanymi kołami, ale to nie wszystko - są one dodatkowo amortyzowane, dzięki czemu wózek bardzo łatwo się podbija np. na krawężnikach i bez problemu pokonuje przeszkody na drodze. 
Producent zastosował tu aż 10 łożysk, co również zauważalnie wpływa na komfort prowadzenia tego wózka, nawet w naprawdę trudnych warunkach.
Koła są duże - tylne mają 12', przednie koła są obrotowe i mniejsze (10'). 
Wózek jest bardzo zwrotny, lekko się go prowadzi, można to robić nawet jedną ręką.


Wentyle są łatwo dostępne, dzięki czemu napompowanie kół jest bardzo proste.
W zestawie jest pompka, umieszczona w kieszonce przy koszu na zakupy.


Przednie koła można łatwo zablokować wciskając odpowiedni przycisk. Równie łatwo można zdjąć koła.


STELAŻ
Wózek ma dość lekki aluminiowy stelaż (waga z kołami to 9,5 kg). Składa się do małych rozmiarów (automatyczna blokada przed samoczynnym rozłożeniem).
Mamy tu możliwość zamontowania spacerówki przodem i tyłem do rodzica. 
Żeby zamontować fotelik samochodowy (np. Maxi Cosi), musimy użyć adapterów (nie ma w zestawie).
Hamulec zaciągamy jednym prostym ruchem.
Rączka wózka wykonana jest z ekoskóry. Możemy regulować jej wysokość.


GONDOLA
Kolejną rzeczą, którą wózek wyróżnia się od swoich "kolegów" jest jego wysokość. Gondola zawieszona jest znacznie wyżej niż w wózkach, z którymi zetknęłam się do tej pory.
Winter pack, czyli zimowy pakiet, który otrzymujemy wraz z tym wózkiem obejmuje funkcjonalną zabudowę gondoli
Mamy tu również uchwyt ułatwiający przenoszenie, a pod spodem wysokie "nóżki", na których możemy ją postawić. W ten sposób może pełnić np. rolę łóżeczka turystycznego. 
Budka ma opcję powiększenia (wystarczy rozpiąć zamek) i daszek (można go składać i rozkładać)
Okrycie gondoli ma fajną opcję umożliwiającą osłonę dziecka przed wiatrem czy śniegiem - można je zapiąć naprawdę wysoko. Jeśli nie chcemy z tego korzystać, bez problemu można je złożyć.


Latem natomiast możemy możemy zapewnić naszemu dziecku odpowiednią wentylację.


W gondoli mamy regulację wysokości oparcia.


Wyściółka gondoli wykonana jest z ciepłych materiałów. Dodatkowo w zestawie znalazł się miękki, dwustronny kocyk. Wymiary gondoli to 79cm x 37cm.


SPACERÓWKA
Siedzisko spacerówki ma 3-stopniową regulację wysokości i rozkłada się całkowicie na płasko.
Podnóżek również jest regulowany (długość 22 cm).
W zestawie znajduje się polarowy śpiworek, osłonka na nóżki dziecka (przydatne zimą) oraz dodatkowo bardzo miękkie, gąbczaste siedzisko. 
5-punktowe pasy bezpieczeństwa w tego typu wózkach są już standardem - tu również o nie zadbano.




Budka jest spora, ma daszek i zakrywane okienko do obserwowania dziecka.
Z tyłu znajdziemy małą kieszonkę na drobiazgi (tych nigdy za wiele :)).




Z tyłu znajduje się siateczkowa kieszonka na drobiazgi.


KOSZ NA ZAKUPY
Kosz na zakupy można zamknąć. Ja akurat nie korzystam z tej opcji, bo wolę kosze otwarte (zamykane kojarzą mi się z torbą podróżną przymocowaną na dole wózka). Zadbano tu o to, co bardzo by mi się przydało w moim dotychczasowym wózku - materiał kosza można bardzo łatwo zdjąć i wyprać.


TORBA
W zestawie z wózkiem jest torba. Jeśli nie potrzebujecie specjalnej torby dla mam, takiej, która sprawdza się również w podróży (bardziej pojemnej i z większą ilością kieszonek), to ta torba w zupełności wam wystarczy. Spokojnie pomieści ona spacerowy ekwipunek (w środku jest przegródka i mała kieszonka, z boku jeszcze jedna).  Wewnątrz znajduje się przewijak. Torba jest mała, ale pojemna (może zamienić się w sporą siatkę na zakupy). Wykonana jest z tego samego materiału, co cały wózek.


Torba mocowana jest na wystających z rączki pręcikach. Początkowo spodobało mi się to rozwiązanie, jednak podczas jazdy na nierównym terenie uchwyt torby spada z rączki i trzeba go poprawiać.
To jeden z niewielu minusów, jakie udało mi się dostrzec w tym modelu :)
Producent będzie musiał chyba zastosować tu jakieś udoskonalenie.



DODATKI 
Dodatkowo, poza wymienionymi wyżej elementami w komplecie z wózkiem dostaniemy mufkę i termoopakowanie na kubek, a także pompkę.




Wizualnie wózek prezentuje się bardzo dobrze. Ma wprawdzie opływowy kształt, za którym nie przepadam, ale to oczywiście kwestia gustu. Kolory takie, jakie lubię - nie cierpię pstrokatych i krzykliwych wózków. Wolę dobrać odpowiednie dodatki i w ten sposób dodać mu kolorów. Inne zestawienia kolorystyczne tego modelu również są ciekawe, jednak mnie najbardziej podoba się szarość z czernią.

Podsumowując, to naprawdę bardzo dobry produkt - niezwykle funkcjonalny i dobrze się prezentujący. Mamy tu masę dodatków i możliwości. Do jakości wykonania również nie można się przyczepić.
A wszystko to otrzymujemy w bardzo atrakcyjnej cenie - moim zdaniem naprawdę warto w niego zainwestować.


Niedługo relacja ze spaceru :-)
Wózek Husky - Baby Design

35 komentarzy:

  1. Wózek marzenie - cudowny dla jesiennego skrzata.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny wózeczek aczkolwiek ja osobiście wolę rączkę piankową. Latem na tej eko skórce bardzo mi się ręce pociły;/ W swoim wózku mam również foliowy mini daszek, bardzo fajna sprawa - chociaż szkoda ze nie jest z nieprzemakalnego materiału. Latem chroniłoby dodatkowo od słońca. Wolałabym taką wersję od dodatkowych parasolek chroniących przed słońcem. I ostatnia sprawa - waga. Mój wózek ma identyczną wagę i powiem, że po ponad 2 latach użytkowania mój kręgosłup to odczuwa boleśnie;/ Jedyna pociecha, że wózka już niedługo się pozbędziemy;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, waga takich dużych wózków jest spora. Dlatego dość szybko przeszliśmy z córką na lekkie spacerówki - przydają się zwłaszcza na wyjazdach czy zakupach.

      Usuń
    2. Ja sobie chwalę taką rączkę, bo można zawsze przetrzeć, w te piankowe cały syf wnika ;/ fuj

      Usuń
  3. No cóż, ja uwielbiam Baby Design (mamy spacerówkę i fotelik), więc w razie drugiego dziecka, gondola też z pewnością od nich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to pierwszy kontakt z wózkiem tej firmy :)

      Usuń
  4. Dzień dobry,
    bardzo nietypowe miejsce, napewno chętnie odwiedze Cię tutaj nie raz, bardzo ciekawie piszesz twojego bloga - jest tak dużo udani
    Pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny wózek dużo dodatków ale minus za krótką gondole. Są dłuższe na rynku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gondola ma prawie 80 cm, nie za bardzo widzę potrzebę posiadania dłuższej dla maksymalnie 6-miesięcznego dziecka. Siedzącemu maluszkowi lepiej będzie w spacerówce - tym bardziej, że rozkłada się zupełnie na płasko.

      Usuń
    2. Właśnie ponownie dokładnie zmierzyłam i ma 79 cm. Materacyk jest krotszy, ok. 73- 74 cm, ale gondola ma grubą wewnętrzną wyściółkę i taki materacyk jest wystarczający. Każdy dodatkowy cm zwieksza wage wozka i wplywa na jego zwrotnosc. Mysle, ze dziecko do pół roku spokojnie się w niej zmieści, a jeśli mimo to wydaje nam się że jest za krotka, bez problemu możemy przenieść większe dziecko do spacerówki - rozkłada się ją całkowicie na płasko, ma dobre pasy i można zamontować ją przodem do rodzica.

      Usuń
    3. Moj synek w wieku 4 miesiecy nosil rozmiar 74 - 4 miesieczne dziecko w spacerowce to chyba przesada... Tym bardziej ze byla to zima, a takiemu maluchowi w zimie lepiej w gondoli...

      Usuń
  6. Wygląda porządnie, ja muszę zacząć już się powoli rozglądać za czymś solidnym :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Maluszek będzie w pażdzierniku i to jest mój nr 1.:) Na pewno Kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, gratulacje :) Moja druga Kruszyna też przyszła na świat w październiku :)

      Usuń
  8. a jaka jest waga gondoli w tym wózku?

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam :)

    Na początku gratuluje blogu- świetny!

    Co do wózka- termin mam na jesień, dlatego tym bardziej zastanawiam się nad Husky. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji czy podnóżek w spacerówce jest regulowany? A ogólnie jakie ma Pani zdanie teraz o tym wózku, po jakimś czasie użytkowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :-)
      Ten wózek na jesień i zimę będzie bardzo dobrym wyborem. Świetnie, lekko się prowadzi i daje radę nawet na sporych zaspach śnieżnych. My swój egzemplarz Husky sprzedaliśmy po testach, bo mieliśmy już jeden wózek tego typu (2w1), ale naprawdę trudno znaleźć w nim wady. Podnóżek jest regulowany - widać to też na powyższych zdjęciach. Spacerówka rozkłada się całkowicie na płasko, więc szybko można zamienić gondolę właśnie na spacerówkę. Kolorystyka również jest fajna. No i dobra cena :-) pozdrawiam!

      Usuń
    2. Witam. A jakiego modelu uzywa pani na codzien?
      Pozdrawiam, Kasia

      Usuń
    3. Micralite Superlite - już druga córa nim jeździ :)

      Usuń
  10. Użytkuje wózek od 6 tygodni (kwiecien-maj) i od 2 dni są straszne trzaski i skrzypienia ze strony ramy. Do nośne na tyle że z rodzinnych spacerów robi się piekło bo wybudują mi syna. Totalna masakra. Na czytałem się ze modele Luppo i Luppo Comfort wymagały w takich sytuacjach odrobiny smaru. Mój Husky ocieka smarem a skrzypi jak łóżko w akademiku. Masakra za taką kasę ufundoalem synowi horror. Ciekawe co będzie zimą jak pojawi się wilgoć, błoto i sól. Wózek się chyba a rozsrzypi na śmierć. Dla mnie dramat bo nawet jak mi uznają gwarancję i naprawia choć to kwestia wykonania wiec nie wiem jak, to co ja zrobię z synem jak wózek będzie w serwisie? GORĄCO NIE POLECAM!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, to dla mnie nowość. Nam nie przytrafiło się żadne skrzypienie choć wózka używałam zimą. Nowi użytkownicy naszego egzemplarza również nie narzekają. Może trafił się wam jakiś wadliwy egzemplarz? Proponuję podjechać do sklepu, zgłosić problem i zobaczyć jakie rozwiązanie zaproponują. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy :)

      Usuń
  11. Na początku muszę ppwiedzieć, że prowadzi Pani fajnego bloga, podoba mi się :-)
    Wózek Husky chodzi mi po głowie już od pewnego czasu i proszę mi powiedzieć jak ten wózek sprawdza się w ciepłe dni? Czy zakupiła go Pani również z fotelikiem? I jak można wiedzieć gdzie go Pani kupiła? Też jestem z Krakowa i byłam narazie w 2 sklepach i nie widziałam go tam, a chciałam go zobaczyć na żywo.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam termin na 23wrzesnia i tez się szykuje na ten wózek, oglądałam go już na żywo w sklepie Świat dziecka i naprawdę wygląda bardzo porządnie, rozmyślalam nad xlander move i nad tym i myślę że wybiorę husky na 100% jest bardzo fajny kolorystycznie, nie drogi i myślę że spełnia wszystkie wymagania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tydzien temu dostałam ten wózek. Wybrałam go spośród wszystkich innych wertując cały internet od miesięcy. Czekałam na niego 3 tyg. w końcu przyszedł. Rozpakowałam w domu i... okazało się że rama jest uszkodzona (obita tak, że aż farba zeszła) także polecam sprawdzić w sklepie na miejscu by nie jeździć tak jak my... Teraz przyszedł nowy stelaż. Też nie idealny, lekko porysowany na czarnych elementach. To jeszcze ujdzie, ale radzę zwrócić uwagę przy zakupie. Z moich uwag to wolałabym, aby torba była sztywniejsza bo brzydko się marszczy-trochę taka szmata. Gondola mogłaby być większa (rodzę w lipcu i chciałabym przezimować małego w gondoli aby było mu cieplej-raczej sie nie uda). Postawiłam gondolę na ziemi i okazało się, że nie trzyma poziomu, lekko sie chybocze. Podkleiłam dwie nóżki po skosie filcem i jest ok.Sposób podnoszenia podparcia w gondoli wydaje się być niepraktyczny, ale jest to funkcja bez której myślę, że można się obyć. Dla mnie na plus wysokosc gondoli. Miałam nadzieję, że fotelik baby dasing dumbo z adapterami (jakis stary model) bedzie pasował do stelaża Husky. Niestety nie pasuje. W zestawie moglaby byc moskitera, ale to nie problem. Podsumowujac narazie swojego wyboru nie żałuję choć zobaczymy jak wozek bedzie sprawdzał się w użytkowaniu. Jesli chodzi o wyglad jest wiele ładniejszych jak dla mnie- takich nowoczesnych, ale postawiłam na niezawodność (mam nadzieje, ze sie nie rozczaruję), amortyzatory są naprawdę świetne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nasz synek ma się urodzić w połowie października, dlatego powaznie zastanawiamy się nad zakupem wózka Husky. Szaro- czarna kolorystyka bardzo mi się podoba. Jednak mam wątpliwości dotyczące użytkowania czarnej spacerówki w sezonie letnim. Czy w słoneczne dni dziecku nie jest w niej za gorąco? Jakie są wasze doświadczenia? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam,posiadam wózek od lutego i jestem bardzo zadowolona,żadnych skrzypień ,itp .nie było przy moim wózku, jedyną wadą to jest to zapięcie na torbę, które nie trzyma dlatego mam ją w koszu na zakupy,może i lepiej bo ta torba jest po prostu brzydka. Jutro przesiadamy się na spacerowkę ,bo są upały i więcej przewiewu będzie :)mam nadzieję, że będę zadowolona tak samo jak dotychczas. Na chwilę obecna husky ma u mnie porzadną piątkę :)))pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. na szczęście zkaup spacerówki nie jest pilny po porodzie, dlatego warto dłużej poszukać odpowiedniego modelu, ja postawiłam na lekką spacerówkę Ezzo z której jestem bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  17. Witam, mam pytanie do użytkowników wózka, czy jest możliwość złożenia stelaża bez zdejmowania spacerówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda mam model lupo comfort ale z tego co pamiętam różnica dotyczy tylko materiałów i dodatków i niestety stelaż składa się osobno, a siedzisko spacerówki w ogóle się nie składa:( choć muszę przyznać że poza tym no i poza wagą to bardzo fajny wózek do którego nie mam zastrzeżeń:) aha w spacerówce brakuje mi siatki wentylacyjnej takiej jaka jest w gondoli choć można rozsunąć budkę i bez niej...

      Usuń
    2. Spacerówka modelu Husky ma już taką siatkę do wentylacji ...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...