piątek, 5 czerwca 2015

Kiedy mnie jeszcze nie było na świecie...

Jeśli wasze pociechy zaczynają interesować się tym, jak to jest, gdy maluszek znajduje się w brzuszku mamy albo niedługo na świat przyjdzie ich rodzeństwo, to ta pozycja będzie dla was doskonała!
Prześlicznie wydana, niedługa, rymowana historyjka w zabawny i nieco bajkowy sposob odpowie maluszkom na trudne pytania ☺.



Wiadomo, że rozwój dziecka od poczęcia do urodzenia jest dla maluchów całkowicie abstrakcyjny. Dzieciom trudno sobie wyobrazić co taki maluch robi przez tyle czasu w brzuchu.
Dlatego warto sięgnąć po odpowiednią literaturę, aby łatwiej było mu sobie to wyobrazić (nie polecam ściemy z bocianem czy kąpustą ☺).


Wierszyk Joanny Omilian jeat naprawdę słodki, a ilustracje rozkoczne.
Całość w postaci niewielkiej książeczki prezentuje się nadzwyczaj zgrabnie i może być pięknym pomysłem na prezent z różnych okazji.


Oczywiście 'brzuszkowa' rzeczywistość nie jest przedstawiona dosłownie lecz w sposób dość bajkowy, ale autorce udało się przekazać wszystkie najistotniejsze sprawy.
Przeczytamy tu o kojącym rytmie maminego serduszka, o pępowinie, o wzroście i rozwoju maluszka, emocjach, czkawce, pierwszych interakcjach z 'pozabrzuszkowym' światem.
A wszystko to z perspektywy maleństwa siedzącego sobie przytulnie w brzuszku mamy☺.


Wydawnictwo Novae Res

3 komentarze:

  1. Taką książeczke jeszcze rok temu kupowałabym w ciemno i co wieczór sama ją sobie czytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba będę musiałą taką kupić niedługo dla Polki :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...