niedziela, 7 czerwca 2015

Kulodrom - zabawka genialna

Dziś kolejny post w ramach akcji "Bawię się z Edukatorkiem". 
W pierwszym pisałam o nauce samodzielności i ćwiczeniu małej motoryki podczas zabawy (KLIK), dziś pokażę wam zabawkę, która nie dość, że potrafi wciągnąć malucha na długi czas, to angażuje pozostałych domowników, a przy tym wszystkim fantastycznie rozwija wiele istotnych umiejętności.
To cudo to - kulodrom.



Ta zabawka jest naprawdę genialna i to dla każdego - bez względu na wiek. Potrafi wkręcić zarówno 3-latka, jak i 8-latka, a nawet dorosłego. Budowanie tuneli, zakrętów, pięter, które musi pokonać jedna szklana kulka potrafi wciągnąć bez reszty. Do tego stopnia, że wszyscy z zapałem wyczekują tego magicznego momentu, gdy kulka zostaje wpuszczona w ruch. Każdy wtedy na chwilę wstrzymuje oddech - "uda się czy nie uda", powtarzamy w myślach jak mantrę :)

 Zabawka jest niezwykle prosta - to różnej wielkości klocki oraz tunele z otworkami, przez które mknie szklana kulka - i to wszystko.
Cała trudność polega na tym, że to my sami musimy wybudować odpowiednią budowlę, żeby uruchomić tę zabawkę.


Żeby to zrobić musimy jednocześnie korzystać z wielu umiejętności - dłoń wykonuje precyzyjne ruchy układając kolejne klocki z milimetrową dokładnością, koncentracja jest na najwyższym poziomie, aby powstała odpowiednia konstrukcja musimy sięgnąć też do naszej wyobraźni przestrzennej i dobrze zaplanować kolejne ruchy. 
Podczas zabawy dziecko dostrzega zależności przyczynowo - skutkowe, dowiaduje się, że tylko odpowiedni kąt nachylenia tunelu umożliwi płynną drogę kulce.
To również doskonałe ćwiczenie dla percepcji wzrokowej, czyli umiejętności dostrzegania kształtu, koloru i wyodrębniania poszczególnych elementów z tła, a także dla analizy i syntezy wzrokowej - czyli umiejętności rozłożenia obrazu na części, a następnie złożenia go na nowo.


Zaletą naszego kulodromu są klocki w różnych kolorach i z wzorkami. 
Dzięki temu budowle wyglądają ciekawiej i przyciągają wzrok.
Tu wszystkie tory są jednakowej długości, klocki występują w 3 wielkościach - jeden to sześcian, drugi to prostopadłościan wielkości 2 sześcianów, a trzeci - o wielkości 3 sześcianów. są jeszcze małe elementy, które możemy położyć na torze i następnie na nich układać kolejne etapy budowy.
Powtarzające się elementy zaledwie kilku rodzajów pozwalają na szybkie zrozumienie zasady działania tej zabawki, co zachęci do niej nawet 3-latków. 
Wystarczy uruchomić logiczne myślenie, poczynić kilka prób i pomysły na kolejne konstrukcje będą przychodzić nam do głowy same.


Możliwości konstrukcyjne są bardzo szerokie. Można budować wielopiętrowe kondygnacje albo np. tory wyścigowe, na których puszczamy jednocześnie 2 kulki i patrzymy, która pokona drogę jako pierwsza.




Puszczenie kulki to najlepsza nagroda za ciężką pracę architektoniczną :)
A śledzenie jej toru wciąga każdego bez wyjątku - nawet nasz 8-miesięczny maluszek wodzi wzrokiem za przelatującą kulką.






Zabawa kulodromem przybliży dziecku prawa fizyki i pomoże rozwinąć je na wielu płaszczyznach.
To świetna zabawka dla młodych architektów :)

Ja wybrałam z oferty sklepu Edukatorek drewniany zestaw Bigjigs składający się aż z 47 klocków oraz 7 kulek - KLIK. Jego cena jak na taką ilość elementów jest naprawdę bardzo dobra.
Są też oczywiście zestawy z bajerami - wiatraczkami, śrubami - zależy kto co lubi :)

2 komentarze:

  1. W Edukatorku można zaleźć fenomenalne zabawki! Mało tego - w niskich cenach! Uwielbiam wszelkie drewniane zabawki a mój Synek dostał na roczek Jeździk metalowy RETRO właśnie z tego sklepu! BAJKA! Niebawem pojawi się na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna kreatywna zabawa... Wogóle ta firma ma bardzo fajne zabawki ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...