czwartek, 3 września 2015

Bo przyjaźń to magia...

Czytanie komiksów wciąga. Jeszcze niedawno miałam do nich stosunek ambiwalentny, a teraz coraz częściej sięgam po nowe zeszyty. Niedawno pojawiła się druga część światowego hitu - komiksu "My Little Pony. Przyjaźń to magia". Kiedy w maju recenzowałam pierwszą część (KLIK), już wtedy pisałam wam, że to nie banalna, cukierkowa bajka dla rozkochanych w różu dziewczynek, tylko seria po którą może sięgnąć niemal każdy.



Wiele aluzji i cech bohaterów zrozumie tylko dojrzały czytelnik, ale perypetie kucyków są na tyle wielowymiarowe, że dzieci również doskonale się w nich odnajdują. Generalnie czytelnik w różnym wieku znajdzie tu coś dla siebie. O tym, że nie jest to książeczka skierowana wyłącznie dla dzieci świadczą choćby skąpane w mroku ilustracje (bo i przygody kucyków bywają naprawdę niebezpieczne) czy błyskotliwy humor - nie dajcie się zwieść słodkiej, nieco cukierkowej okładce.


W drugiej części komiksu Twilight Sparkle nękają koszmary. Trwa to od kilku dni i wcale nie zamierza ustąpić. Co więcej, inne kucyki mają ten sam problem, dlatego cała sytuacja wydaje się naprawdę podejrzana. Na domiar złego podczas pewnej imprezy Twilight znika. Czy jej przyjaciołom uda się ją odnaleźć i rozwiązać mroczną zagadkę?





Polecam zwłaszcza wielbicielom komiksów - zarówno małym, jak i tym większym ☺

Wydawnictwo Egmont

1 komentarz:

  1. Widziałam tyle rzeczy o kucykach, sama kilka zrecenzowałam, ale komiksu jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...