wtorek, 22 września 2015

Pettson i Findus

Ci dwaj bohaterowie z miejsca skradli nasze serca.
Samotny staruszek o wielkim sercu i kot, który wprowadził do jego życia radość, ciepło i nadał mu sens. To tak sympatyczny duet, że można o nim czytać na okrągło.
Obecnie to najczęściej wybierane przez moją córkę książki do wieczornego czytania.


Ilustracje Svena Nordquista znamy dobrze z serii o Mamie Mu, jak zwykle wiele się na nich dzieje - uwielbiamy analizować drugi plan, który żyje własnym życiem.
Takie książki tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że naprawdę lubię literaturę dziecięcą ☺.


Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że przygody Pettsona i Findusa pojawiły się również w wersji dla maluchów. Dzięki książce "Poznaj Pettsona i Findusa" również moja najmłodsza pociecha może poznać tych uroczych bohaterów, a poręczna kartonówka z zaokrąglonymi rogami jest idealna dla jej małych rączek.


Findus wymyśla zabawę - zgadywankę dla Pettsona. Ukrywa kilka przedmiotów w różnych miejscach i prosi przyjaciela o ich odnalezienie. W razie problemów - służy podpowiedzią :)
Jeśli znacie tego sprytnego kota, to pewnie nie zdziwi was fakt, że zabawa ma na celu uzyskanie czegoś, na czym bardzo mu zależy - i oczywiście wszystko idzie po jego myśli, bo jakby inaczej :)



Jeśli chcecie dopiero rozpocząć swoją przygodę z tą genialną serią, polecam zacząć od tego tytułu - "Kiedy mały Findus się zgubił".


Odkryjemy tu kulisy poznania się tej niezwykłej pary przyjaciół, dowiemy się też, skąd pomysł na niecodzienną kocią stylizację (zielone portasy) i jak to się stało, że kot Findus mówi :)


Okazuje się, że Findus już jako mały kociak uwielbiał przygody i nie zamierzał bezczynnie wylegiwać się na piecu. Postanowił więc zwiedzić okolicę, przez co wpakował się w tarapaty...


Oczywiście udaje mu się wyjść cało z opresji, ale trochę strachu się najadł :)


Ostatnią książką, jaką mamy z tej serii jest "Findus się wyprowadza".


Tu z kolei poznamy psotny temperament Findusa w całej okazałości, ale nie tylko to.
Nie sposób nie dostrzec jak mocna więź łączy obu przyjaciół - mimo tak różnych osobowości.
Pettson poirytowany codzienną pobudką o nieludzkiej porze przywołuje swojego kota do porządku.
Urażony Findus postanawia się wyprowadzić. Pettson nie jest zachwycony tym pomysłem, ale pomaga przyjacielowi urządzić nowe gniazdko tuż obok.


Rozstanie nie służy jednak żadnemu z nich.
Okazuje się, że chyba lepiej będzie wypracować jakiś kompromis i nadal mieszkać pod jednym dachem, niż fundować sobie takie rozstania.



Przyjaźń Pettsona i Findusa to przykład fantastycznego wzajemnego uzupełniania się dwójki zupełnie różnych temperamentów. Niesforny Findus znalazł w Pettsonie oparcie i opiekę, staruszek jest jego ostoją i pomaga mu w kłopotach. Poczciwy Pettson natomiast znalazł towarzystwo, którego tak mu brakowało, zwariowany kot wprowadził w jego codzienność więcej barw i radość, która wcześniej z każdym dniem gasła.

Wydawnictwo Media Rodzina

1 komentarz:

  1. Findus jest rewelacyjny. Ciekawa jestem,czy młodszy synek da się wciągnąć.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...