środa, 7 października 2015

Czytam sobie - nowości

Seria "Czytam sobie" jest na rynku już od dłuższego czasu i mało kto o niej nie słyszał.
Już kilkakrotnie wspominałam, że to moja ulubiona seria spośród książek mających na celu wspieranie najmłodszych w nauce czytania i zachęcanie do tego.
Bardzo cieszy mnie to, że seria tak dobrze się rozwija i wciąż pojawiają się w niej nowe tytuły. Tej jesieni był prawdziwy wysyp - pojawiło się aż 5 części na wszystkich trzech poziomach i z przyjemnością przedstawię wam je bliżej.


Seria "Czytam sobie" to metodycznie przygotowany program wspierania nauki czytania u dzieci (5-7 lat).

Obejmuje on 3 poziomy zaawansowania:

1. poziom "SKŁADAM SŁOWA"
2. poziom "SKŁADAM ZDANIA"
3. poziom "POŁYKAM STRONY"

Każda z książeczek to oddzielne opowiadanie - dzięki czemu nie musimy nabywać od razu całej serii, tylko wybrane przez nas pozycje.
Wszystkie opowiadania zostały napisane przez współczesnych polskich pisarzy i pięknie zilustrowane.
Na okładkach poszczególnych książeczek znajdziemy krótko przedstawionych autorów i ilustratorów, a na ostatniej stronie - kilka naklejek.

Na początek poziom 1 - SKŁADAM SŁOWA.

Książeczki zawierają 150-200 wyrazów w tekście. Znajdziemy tu ćwiczenia głoskowania, 23 podstawowe głoski i duże kolorowe ilustracje, które świetnie uzupełniają treść.


"Figle w fokarium" to jak podpowiada tytuł opowiadanie o wizycie dzieci w fokarium. Wprawdzie na tym poziomie tekstu jest niewiele, ale nie przeszkadzało to autorowi - Marcinowi Sendeckiemu zawrzeć tu kilku istotnych informacji na temat życia fok i ich zwyczajów.
Dodatkowo wartość książeczki podnoszą ilustracje Ewy Poklewskiej - Koziełło.



Kolejna nowość z pierwszego poziomu to "Droga Mocy", czyli coś dla fanów "Gwiezdnych wojen". Lektura książek o interesującej dziecko tematyce na pewno bardziej zachęci do podejmowania samodzielnych prób czytelniczych. Zofia Stanecka, fanka kultowego filmu, bardzo umiejętnie przekazała w krótkiej formie historię poznania i przygody Luke'a Skywalkera i Yody.
Stosunkowo proste słowa, krótkie zdania i duża czcionka ułatwiają pierwsze czytelnicze wyzwania.




Poziom 2 - SKŁADAM ZDANIA.

Opowiadania zawierają tu 800-900 wyrazów, zdania są nieco dłuższe, bardziej złożone, pojawiają się też elementy dialogu.
23 podstawowe głoski oraz "h".  Dodatkowo - ćwiczenia sylabizowania.


Na tym poziomie historie są bardziej rozbudowane i co za tym idzie - ciekawiej się je czyta.
Przy tej objętości można pozwolić sobie na zaskakującą i trzymającą w napięciu fabułę.
"Babula Babalunga" to nowa pozycja z poziomu 2 autorstwa Joanny Jagiełło.
Książeczka ma 48 stron. Ponure deszczowe lato nad jeziorem nagle staje zaczyna obfitować w przygody, bo na horyzoncie pojawia się Babula Babalunga. Tajemnicza staruszka na pewno nie pozwoli dzieciakom się nudzić.
Ilustracje na tym poziomie są również kolorowe i duże (tu ich autorem jest Daniel de Latour), w ramkach znajdują się słowa do czytania sylabicznego.



Poziom 3 - POŁYKAM STRONY

2500-2800 wyrazów, wszystkie głoski, dłuższe i bardziej złożone zdania, trudniejsze słowa - na końcu alfabetyczny słownik trudniejszych wyrazów oznaczonych w tekście gwiazdką.
Na tym poziomie, ilustracje są czarno-białe, co daje dziecku poczucie obcowania z prawdziwą "dorosłą" książką.


Nowa książka z tej serii "Jezioro łabędzie" to bardzo ciekawe kulisy powstania tego niezwykłego baletu. Zaskakujące fakty pokazują, że jego historia nie była łatwa.
Bardzo podoba mi się pomysł włączenia do serii opowieści o prawdziwych wydarzeniach, tego typu książki oznaczone są jako "fakty" i chętnie po nie sięgam (mamy już kilka tytułów tego typu na różnych poziomach - o wyprawie Amundsena na biegun, historii Titanica, pierwszym lądowaniu na Księżycu i Albercie Einsteinie).



Ostatnia nowa pozycja to "Rok z kocicą Izabelą" autorstwa mojej ukochanej pisarki Ewy Nowak.
Tytułowa kocica przewróci do góry nogami życie mieszkańców. Dzieci z pewnością z zainteresowaniem przeczytają o Izabeli, jej kociętach i pełnej oddania matczynej trosce i opiece.
To historia zainspirowana prawdziwym wydarzeniem, które autorka doskonale pamięta z własnego dzieciństwa.
Książka ma 64 strony, więc do czytania jest już całkiem sporo treści (często tekst zajmuje całą stronę).




Wydawcą serii "Czytam sobie" jest wydawnictwo Egmont.

5 komentarzy:

  1. Mnie ilustracje jakoś nie urzekły chyba w żadnej, ale sama seria i zamysł bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie jestem za tym, by takich książek było coraz więcej!!! Córka jest na etapie nauki czytania i pochłania tak szybko książki, które mamy dostepne, że za chwile zacznie brakować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo... Nie wiedziałam że są kolejne części... Z poprzednich Córcia już większość pomału przeczytała :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. mamy wszystkie i jeest to moja ulubiona seria do pomocy w nauce czytania

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...