środa, 22 czerwca 2016

Nietypowa baśń, szkicownik scenografa czyli niezwykłe nowości od Tashki

Oferta wydawnicza Tashki zawsze była wyjątkowa. Te książki to takie małe dzieła sztuki - pomysłowe, ze znakomitymi ilustracjami i niebanalną treścią.
Jeśli szukacie czegoś oryginalnego, co zdecydowanie odróżnia się od rynkowej oferty, tu na pewno znajdziecie coś odpowiedniego. 
Dziś pokażę wam 2 nowości tego wydawnictwa. 


"Bajka o rozczarowanym rumaku Romualdzie"

Na początek zaskakująca bajka, w której dla odmiany rumak stanie się głównym bohaterem - tak, tak, rumak, który zwykle w baśniach pojawia się w tle i który marzy o tym, żeby choć raz być numerem jeden.
Nieoczekiwanie ten moment właśnie następuje. Romuald słyszy rozpaczliwe nawoływania pięknej księżniczki (bo jakże mogłoby być inaczej) i stara sięją zlokalizować. Podąża za jej głosem coraz dalej i dalej, żeby w końcu dotrzeć ... na szóste piętro. Co bynajmniej nie było łatwe - domofon, który trudno wcisnąć kopytami, schody (masa schodów!) i nieznajoma w tarapatach, której na miejscu ... nie można zlokalizować...
Właściwie to ją słychać, ale nie widać. Czyżby zły czarnoksiężnik sprawił, że jest niewidzialna?
Na szczęście luba zostaje odnaleziona ... przyklejona do lepu na muchy. Czy aby na pewno to ta piękność do której Romuald biegł przez tyle przeszkód i niebezpieczeństw? 
No cóż, nieco rozczarowany rumak musi jakoś zaakceptować swoją bajkę. 
Mimo wszystkich przeciwności i tak na koniec przeczytamy, że "żyli długo i szczęśliwie" - więc mission completed :)
Fantastyczna grafika (Jaga Słowińska), zabawna i przewrotna treść, którą świetnie się czyta.






"Dziób w dziób. Szkicownik scenografa"

To z kolei książka, która wprowadza młodych czytelników w tematykę przygotowywania scenografii spektakli. Koncepcja graficzna jest jedyna w swoim rodzaju, a jej autorem jest prawdziwy mistrz w swoim fachu - Robert Romanowicz.
O znakomitą warstwę słowną zadbała Malina Prześluga. Jej partie dialogowe czyta się fantastycznie, a całość (tekst i grafika) jest doskonale zgrana (przy każdej wypowiedzi jest niewielka ikonka mówiącej postaci, co bardzo ułatwia lekturę dzieciom). 
Ale nie tylko forma i warstwa graficzna jest tu ciekawa. Mamy tu niezwykle wartościową opowieść o rywalizacji, honorze, lojalności, odwarze, o potrzebie porozumienia i o tym, jakimi środkami najskuteczniej można je osiągnąć.
Dzieci w wieku szkolnym z pewnością znajdą w tym utworze podobieństwo do prawdziwych sytuacji mających miejsce w szkole - akceptacja przez grupę rówieśnicą, wrogie nastawienie kolegów czy nawet odrzucenie. Książka jest napisana w dośćhumorystyczny sposób, ale jednocześnie zachęca do głębszej refleksji. Malina Prześluga stworzyła coś absolutnie wyjątkowego, bo nawet dorosły czytelnik podczas tej lektury będzie usatysfakcjonowany.





Obie książki polecane są dla wieku 5+, ale moja 4-latka od razu je polubiła.
To nie jedyne nowości Tashki - jest ich więcej i jużnie mogę się doczekać, kiedy będę mogłą poznać je bliżej - szczególnie nowa Ziuzia i Kuchnia łakomej Pandy :)

Sami zobaczcie - Wydawnictwo Tashka

1 komentarz:

  1. "Dziób w dziób" <3
    Byliśmy na przedstawieniu w teatrze i teraz czaję się na książkę, ale to bardziej dla siebie, niż dla Tosi.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...