środa, 29 czerwca 2016

Z kulturą do dzieci: Kino z charakterem

Dziś w naszym cyklu "Z kulturą do dzieci" chcę wam pokazać kolejne urocze miejsce na rodzinną wizytę. 
Od zawsze mam słabość do kin studyjnych. Multipleksy nigdy nie zrobiły na mnie takiego wrażenia, jak właśnie małe, kameralne kina z duszą. 
Zawsze bardzo doceniam oryginalność, pomysł i klimat takich miejsc. Bywamy w nich nie tylko ze względu na konkretny film, ale również po to, aby chłonąć ich atmosferę. Choć przyznam szczerze, że repertuar także jest dla mnie ważny.
W multipleksach nigdy nie znajdę filmów niszowych, rzadkich i jednocześnie bardzo dobrych. Tam królują disney'owskie produkcje i bajki, które potem oglądam na wszystkich dziecięcych gadżetach i ubraniach...


Mamy kilka ulubionych kin na mapie Krakowa, a niedawno odkryliśmy uroczą kinokawiarnię. 
KIKA mieści się w krakowskim Podgórzu i stanowi połączenie kameralnego kina i uroczej kawiarenki.
Są tu 2 sale KIKA (większa z fotelami) i PUFA (mniejsza z workami sako) a na kinomaniaków czeka bardzo atrakcyjny tematycznie repertuar, cykle tematyczne, spotkania autorskie, klub filmowy oraz filmy, których nie można już obejrzeć nigdzie indziej.
Rodziny z dziećmi na pewno zainteresuje cykl "Mała KIKA" - niedzielne spotkania z dobrym filmem dla dzieci i warsztaty plastyczne z animatorem. Bilety kosztują zaledwie 10 zł, a są naprawdę godne uwagi.


Cykl "Kino BAMBINO" z kolei to wtorkowe spotkania filmowe dla rodziców zupełnie małych dzieci. Przygaszone światło, zabawki, poduchy i przewijak pomogą rodzicom tak zorganizować czas, żeby choć przez chwilę zrelaksować się przy dobrym filmie.


Na szczególną uwagę zasługuje kawiarenka, w której znajdziemy prawdziwe rarytasy :)
Domowe ciasta, pyszne kawy i piwa z lokalnych browarów, tłoczone soki i dobre wina.
Bardzo przyjemne miejsce, żeby się odprężyć przed lub po dobrym seansie :)



A teraz pora na film - wybraliśmy przepiękną francuską animację "Ernest i Celestyna".
Cudowny, wzruszający film o sile miłości i nie poddawaniu się w obliczu trudności. O tym, że czasem opłaca się przeciwwstawić masom i pójść pod prąd - za głosem swojego serca.
Wyjątkowa animacja - jakże odległą od okepanych bajek, które docierają do nas na co dzień - została doceniona nominacją do Oskara.

*zdj. wp.pl

Po seansie można zrelaksować się na wygodnych workach sako :)



KIKA jest zrzeszona w sieci europejskich kin EUROPA CINEMAS i rokrocznie otrzymuje certyfikat "Miejsca przyjemnego maluchom"


Po seansie dzieci zapraszane są przez panią animatorkę na warsztaty plastyczne nawiązujące do obejrzanego filmu.
A, i oczywiście byliśmy na seansie całą rodziną czyli rodzice + 4-latka i 20-miesięczny maluszek :)
Cała czwórka wróciła do domu bardzo zadowolona.





Co sądzicie o takich kinach? Lubicie takie miejsca czy raczej preferujecie multipleksy?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...