środa, 11 stycznia 2017

Pierwsze komiksy - kartonówki dla maluszków

Mam w domu dwa małe mole książkowe :) Młodsza córa od jakiegoś czasu pożera książki z wielkim apetytem i naprawdę trudno nadążyć z uzupełnianiem naszych zbiorów. 
Dziś pokażę wam prawdziwą książkową gratkę dla maluchów, książeczki, które moja 2-latka uwielbia - prawdziwe kartonowe komiksy!


Zupełnie nie znane mi do tej pory Wydawnictwo Tadam wydało książeczki, jakich jeszcze na rynku nie było - kartonowe bajeczki w formie komiksów. Najbardziej spodobały nam się te o smoczku, ale wszystkie są rozkoszne :)
Komiksy sama czytam z przyjemnością, zdążyłam już nieco zarazić moją 5-latką, a tu w końcu ktoś pomyślał o maluszkach, które w gąszczu drobnych obrazków i dymków dla starszych czytelników się gubią - te komiksy dostosowane są właśnie dla nich. Piękne ilustracje, przyciągające wzrok i znakomicie "opowiadające" treść, wyraźne dymki z niedługim, zabawnym tekstem, całość bardzo zręcznie napisana i naprawdę fajnie się czyta. Maluch zadowolony, a i starsza córa lubi sobie ich posuchać.

"Mały, Duży i chmura" to historyjka o hipciu, któego prześladuje ciemna chmura zwisająca nad jego głową. Robi wszystko co może, żeb się od niej uwolnić, a jego Mały przyjaciel mu w tym pomaga. W końcu udaje mu się pozbyć owej czarnej chmury, ale jak to zrobił - tego już wam nie zdradzę :)




"Pani detektyw Sowa" to rymowana historyjka detektywistyczna dla najmłodszych. Powiedziałabym że to "najpierwszy" z tych wszystkich "komiksików" bo ma prościutką, wierszowaną historyjkę, łatwą do zrozumienia nawet przez dzieciaczki niespełna 2-letnie.




No i nasz ukochany "Smoczek Loczek" i jego przygody. Smoczek jest bohaterem dwóch książeczek - raz przybywa na ratunek księżniczce po drodze pomagając temu i owemu, zdobywając tym zamym nowych przyjaciół. A jak doskonale wiemy, na prawdziwych przyjaciół możemy liczyć w potrzebie - tu również przyjdą Loczkowi z pomocą, żeby w sprytny sposób "załatwić" złego rycerza.




W kolejnej książeczce, która najbardziej nawi moje pociechy (szczególnie, jak mama i tata udają czkawkę - HIK! :)). 
Wyobraźcie sobie smoka zmagającego się z czkawką i wypróbowującego różne metody pozbycia się jej :) Jeśli już się uśmiechacie, to zapewniam was, że będzie jeszcze śmieszniej, zwłąszcza jak wasze maluchy będą zasmiewać siędo łez.




Wydawnictwo Tadam znajdziecie na FB 
- nie zapomnijcie polubić, bo szykują masę wspaniałych nowości :).

Serię "Mój pierwszy komiks" znajdziecie m.in. tu - KLIK

6 komentarzy:

  1. Podsyłam Siostrze bo myślę, że na coś skusi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. naprawdę świetnie wyglądają :) Mój synek uwielbia wszelkie książeczkowe nowości także myślę że to również mu się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też mam 2,5 latkę :) chyba jej sprawię jako prezent na wyjazd

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować na Trzylatce. Ostatnio zakochana w Kici Koci i Panu Brummie (śmieje się przy nim na głos!).

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne komiksy, które może kiedyś zainteresują mojego Jasia. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe bardzo szczególnie dymki przejrzyste fajne do czytania przez dziecko

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...