7/18/2017

Kiedy kupić dziecku telefon?

Odpowiedź wydawałaby się prosta - wtedy, kiedy będzie na to gotowe. Ale jak ocenić fakt gotowości dziecka na posiadanie własnego telefonu? Albo, gdy już upewnimy się, że to ten moment - jak zabrać się za taki zakup? Jaki model wybrać? Jak go zabezpieczyć?
Moje najstarsze dziecko ma 5 lat i choć moim zdaniem mam wciąż sporo czasu na taką decyzję, nie oznacza to, że nie zastanawiam się nad odpowiedzią na te wszystkie pytania.


*źródło grafiki - poradnik "Pierwszy telefon dla dziecka – przeczytaj, zanim kupisz"

W dzisiejszych czasach nikogo nie dziwi fakt posiadania przez dziecko telefonu - w końcu niemal każdy z nas go ma. Nikt nie precyzuje też wieku, jaki byłby idealny na obdarowanie dziecka takim gadżetem. Niemniej jednak coraz częściej słyszy się mrożące krew w żyłach opowieści o tym, do czego może prowadzić nieodpowiednie użycie telefonu i jak istotna podczas jego użytkowania jest dojrzałość dziecka.

Kolejną obawą rodzica jest problem uzależnienia się dziecka od telefonu komórkowego.
Zanim więc zdecydujemy się na podarowanie mu telefonu upewnijmy się, czy faktycznie jest taka potrzeba, czy ten zakup nie będzie jedynie podążaniem za modą, a urządzenie nie będzie używane wyłącznie dla własnych przyjemności.
Gdy już jednak się zdecydujemy, pamiętajmy, że bardzo istotne jest ustalenie zasad korzystania z tego dobrodziejstwa techniki. Nasza pociecha musi wiedzieć, kiedy telefon ma być wyłączony, a kiedy włączony oraz do czego powinien służyć. Powinniśmy uświadomić dzieciom, jaką krzywdę może wyrządzić innym czy sobie samemu poprzez nieodpowiednie użycie telefonu.
Gdy już upewnimy się, że nasze dziecko zrozumie zarówno zasady, jak i cel posiadania telefonu, powinniśmy pilnować, aby te reguły były przestrzegane i wyciągać odpowiednie konsekwencje, jeśli tak się nie dzieje. To coś w rodzaju umowy pomiędzy dzieckiem, a rodzicem, w której wyraźnie trzeba wyznaczyć granice i określić konsekwencje ich przekroczenia.

Warto pamiętać, że posiadanie telefonu przez dziecko ma również dobre strony. Mamy z nim kontakt, jeśli jest nieobecne, uczy się odpowiednich zachowań społecznych i kulturowych - może samodzielnie zadzwonić do rodziny czy znajomych, złożyć życzenia czy zapytać o samopoczucie. To także znakomita lekcja samodzielności i - sprawdzian z odpowiedzialności.

Wykorzystujmy więc każdą okazję do edukowania naszych pociech w tematyce zagrożeń i niebezpieczeństw związanych z korzystaniem z telefonu czy internetu i ... zaufajmy naszym dzieciom.

A jak to u was wygląda? Czy wasze dzieci mają już swój własny telefon? W jakim wieku były, gdy go otrzymały? To była dobra decyzja?
Dajcie znać w komentarzach.

3 komentarze:

  1. Mnie meczy cora o to od dawna a ja sie wciaz waham...

    OdpowiedzUsuń
  2. Uważam, że im później, tym lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja córka dostała w tym roku, przed wyjazdem na pierwszą zieloną szkołe. Ma 7 lat, własnie skończyła 1 klasę. Kiedyś wydawało mi się, że taki wiek to zdecydowanie za wczesnie - teraz uważam, że umożliwia nam to wspieranie jej samodzielności. Nie nosi telefonu do szkoły. Może go używać w domu ale w kontrolowany sposób. Na zielonej szkole była 5 dni, teraz w wakacje była na 14 dniowym obozie - jej pierwszy taki długi samodzielny wyjazd. Telefon dawał nam wszystkim (w tym chyba przede wszystkim córce) komfort, że w razie jakiejkolwiek trudnej sytuacji może zadzwonić i możemy pogadać - za 2 tygodnie zadzwoniła 4 razy - w tym raz z pytaniem gdzie ma w walizce strój kąpielowy bo zapomniała :). W przyszłym tygodniu idzie na półkolonie i już wiemy, ze trudno będzie nam zdążyć, żeby odebrać ją "na czas" - wyraziliśmy zgodę, że może sama zostać po półkolonii - obok ośrodka jest plac zabaw i bedzie tam na nas czekać - znowu - telefon da nam wszystkim komfort. Chodzi sama z koleżankami do kina - dzwoni po seansie, że się skończył, że możemy ją już odebrać :) Uważam, że to spora samodzielność jak na 7 latkę (poszła do szkoły jako 6latka). Jest obecnie u babci - dzowni do szkolnej przyjaciółki - rozmawiają, opowiadają sobie dzień - fanatastyczna relacja!
    Zakazany owoc kusi - my nie mamy z tym problemu. Telefon jest, służy do kontaktu, jest ustalone kiedy i na jakich zasadach można go używać i jak na razie rodzinnie nam się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger