wtorek, 1 sierpnia 2017

Książki bez słów, które "czyta się" sercem

Czasem książka nie potrzebuje słów, żeby przekazać coś ważnego. Wrażliwy i uważny czytelnik z pewnością uchwyci jej przekaz. Obrazy przemawiają o wiele dosadniej niż najlepiej dobrane słowa.
Oczywiście dobre i umiejętnie dobrane obrazy. Tak jest w przypadku książek, które dziś chcę wam pokazać - choć są zupełnie różne to poruszają ważne tematy, zachęcają do refleksji, a ich przekaz na dłużej zapadnie w pamięć niż wielkie słowa czy idealne rymy. Obie książki odwołują się do emocji czytelnika i uczą empatii od najmłodszych lat.


"Uratuj mnie!" - to brytyjski bestseller znany na całym świecie. Książka z foliami, która w niezwykły sposób pokazuje, jaką krzywdę człowiek może wyrządzić zwierzęciu. Pięknie ukazane prawo do wolności każdej żywej istoty, a także nasze codzienne wybory. Czytelnik niczym czarodziej może uratować każdego zwierzaka przełożeniem folii - przenosząc je w ich naturalne środowisko. Na co dzień możemy również wyrażać swój szacunek do zwierząt poprzez dokonywanie właściwych wyborów - czy to poprzez nie zabieranie dzieci do cyrku, czy nie kupowanie futer, a także poprzez pomoc bezdomnym zwierzętom w schroniskach i nie tylko. Nie wszystkie jednak pokazane tu przykłady mnie przekonują, choćby kwestia skórzanych butów czy zoo, choć jeśli chodzi rzeczywiście o buty z krokodylej skóry (jak tu pokazano) czy ogród zoologiczny nie spełniający odpowiednich norm (nie zapominajmy, że jedną z misji zoo jest ratowanie zagrożonych gatunków) to jak najbardziej, ale idąc tym tropem wyjdzie na to, że jedyną słuszną drogą jest weganizm. Tak czy inaczej to znakomity materiał do rozmowy na temat szanowania zwierząt i wrażliwości na ich los. 




"Znajdka" - to opowieść o samotności znakomicie zilustrowana przez Dobrosławę Rurańską. Jej ilustracje sprawiają, że można się w nich zatracić, a bohaterowie natychmiast wzbudzają sympatię czytelnika. Tu również cały przekaz odbywa się na poziomie obrazów, a nie słów. Sympatyczny czarny zwierzaczek nie ma przyjaciół i coraz bardziej doskwiera mu samotność. Obserwuje różne zwierzątka, które wspólnie spędzają czas i cierpi, ponieważ on nie ma nikogo. Pewnego dnia jednak zdarza się COŚ niezwykłego. To coś zmieni wszystko i od tej pory nasz bohater nie będzie już sam.
Kolejna książka z ogromną dawką empatii i poruszająca serce wrażliwego czytelnika. Może stać się doskonałym materiałem do rozmowy na temat wyobcowania i samotności, co może zdarzyć się w grupie przedszkolnej czy w klasie. Odrzucenie, różnice, inność, samotność - książka może stać się pretekstem do rozmowy o tych problemach.





Książki znajdziecie w księgarni Tania Książka:



3 komentarze:

  1. Super książeczki, nie słyszałam o nich wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  2. 'Uratuj mnie' to doskonała pozycja! Miałam okazję ją "przeczytać" i z przyjemnością wręczyłam ją w prezencie pewnej rezolutnej 3,5-latce ;)
    "Znajdka' zaś, choć naprawdę urocza trochę nie rozczarowała. Znamy i uwielbiamy "Myszkę" Doroty Gellner (było tu o niej na blogu :) http://www.maluszkoweinspiracje.pl/2016/04/myszka-i-koala-czyli-nowe-kartonowki-na.html ) Niestety, obie pozycje wyglądają ślicznie ale identycznie! I chociaż przesłanie świetne to znając Myszkę która pięknie i z humorem opowiada o emocjach słowami i dźwięcznymi rymami "Znajdkę" sobie jednak oszczędzimy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe książki. Uwielbiałam kiedy mama czytała mi do snu. Moim zdaniem w dużej mierze wpływa to na rozwój dziecka.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...