4/16/2018

Najlepsze książki do samodzielnego czytania

Zanim sięgnęłam po "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai" słyszałam o tej serii wiele dobrego. Wiele znajomych mam zapewniało mnie, że u ich dzieci właśnie dzięki niej nastąpił przełom - dzieci, które wcześniej niechętnie zaglądały do książek, tu pochłaniały jedną po drugiej. Postanowiłam się więc przekonać, czy rzeczywiście seria jest tak dobra, jak mnie zapewniano i oto moje wrażenia.




Bardzo cieszy mnie wzrost świadomości w naszym społeczeństwie na temat istoty czytania dzieciom od najmłodszych lat. To, że doceniamy, jak ważne jest głośne czytanie dzieciom, jak wspaniale buduje to relację pomiędzy rodzicami, a dzieckiem, ile mądrych tematów do rozmów dostarcza, jak bardzo rozwija dziecięcą wyobraźnię i słownictwo.
Na pewno dużą rolę w popularyzowaniu głośnego czytania dzieciom odegrała (i nadal odgrywa) ogólnopolska akcja "Cała Polska Czyta Dzieciom". Dziś nikt już chyba nie ma wątpliwości, jak ważny jest ten temat dla rozwoju naszych pociech.




W wieku ok. 5-7 lat przychodzi jednak pora, że nasze pociechy zaczynają stawiać pierwsze kroki w dziedzinie samodzielnego czytania. Moja najstarsza córka zaczęła czytać właśnie, gdy miała 5 lat. Najpierw słowa, potem całe zdania. W rozwoju tej umiejętności bardzo pomaga nam seria wydawnictwa Egmont "Czytam sobie" - więcej o tej serii przeczytacie TUTAJ.




Stopniowo jednak dzieci zaczynają interesować dłuższe publikacje i wtedy właśnie pojawia się idealny moment, żeby podsunąć im książki, które jeszcze bardziej zachęcą je do dalszych samodzielnych przygód czytelniczych. Ale uwaga - to także chwila, kiedy nasza pociecha może zniechęcić się do czytania! Dlatego tak ważny jest dobór odpowiednich lektur, żeby rozbudzić w dziecku zainteresowanie słowem pisanym, które będzie towarzyszyć mu przez całe życie.




Jak powinna wyglądać idealna książka do samodzielnego czytania?


- ciekawa tematyka - to najważniejsze kryterium. Nie ma nic gorszego niż nudna książka dla początkującego czytelnika.

- zrozumiały język i dynamiczna treść

- niewielka objętość i format - wielkie księgi mogą przerazić i zniechęcić dziecko

- duże litery - to bardzo ważne, żeby treść nie była pisana drobnym maczkiem, bo młody czytelnik szybko się zniechęci. To istotne nie tylko dlatego, że duże litery łatwiej się czyta, ale też dlatego, że sprawne pochłanianie kolejnych stron działa bardzo motywująco.

- ilustracje - potrafią znakomicie uzupełnić czytany tekst

- seria - zapewnia ciągłość, dziecko może sięgać po kolejne tytuły i przedłużać przygodę z ulubionymi bohaterami




Wszystkie te punkty łączy w sobie znakomita szwedzka seria "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai", która dodatkowo zawiera wątek kryminalny i wciągające zagadki, które dzieci samodzielnie rozwiązują. A co może bardziej zainteresować młodego czytelnika, niż tajemniczy wątek, zagadka i niespodziewane rozwiązanie? Bo naprawdę nie zawsze łatwo jest przewidzieć, kto jest sprawcą całego zamieszania. Tę serię książek czytałam z moją niespełna 6-letnią wówczas córką.
Bardzo jej się spodobała! Codziennie czytałyśmy jedną całą książkę, bo czyta się je błyskawicznie. Dobrze, że 8 części znalazłyśmy w naszej bibliotece, bo nasze domowe zasoby bardzo szybko się skończyły :)
Bohaterami jest para przyjaciół w wieku szkolnym, którzy prowadzą wspólnie biuro detektywistyczne i pomagają mieszkańcom miasteczka Valleby złapać rzezimieszków, którzy mają coś na sumieniu.
Książki są niewielkie, mają twardą oprawę i bardzo charakterystyczne ilustracje, które mają zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Nam się podobają, bo są inne i nieoczywiste. Bardzo pasują do aury tajemniczości i chłodnego, szwedzkiego klimatu.

Dotychczas przeczytałyśmy 13 części "Biura" i na pewno jeszcze nie raz po nie sięgniemy. Na szczęście nie trzeba czytać tych książek jedną po drugiej, nic się nie stanie, jeśli jakieś "przeskoczymy". Zdecydowanie polecam!




Pamiętajmy, żeby nie przestawać czytać na głos dziecku, które zaczyna czytać samodzielnie. To zupełnie inny rodzaj czytania i całkowicie inna aktywność. Przez kilka lat powinniśmy kontynuować więc głośne czytanie z dzieckiem równolegle z jego samodzielnym czytaniem.

Koniecznie dajcie znać, kiedy u was nadszedł czas samodzielnego czytania waszych pociech, - a może ten etap wciąż jest przed wami?
Znacie "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai"? Sprawdziło się u was?

Książki z serii "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai" znajdziecie w najlepszej cenie na -> Nieprzeczytane.pl

1 komentarz:

  1. Ta seria skradła serce mojego syna. Obecnie wypożyczamy poszczególne części z biblioteki i za jakiś czas pewnie czeka nas zakup:)
    Mój syn czyta sam, ale rytuał wieczornego czytania wciąż trwa.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger