8/10/2018

Twoje dziecko właśnie nauczyło się czytać? Oto najlepsze pierwsze książki do samodzielnego czytania

W wieku ok. 5-7 lat przychodzi pora, kiedy nasze pociechy zaczynają stawiać pierwsze kroki w dziedzinie samodzielnego czytania. Moja najstarsza córka nauczyła się czytać, gdy miała 5 lat. Najpierw słowa, potem całe zdania. Choć wciąż to głównie ja czytam jej przed snem dłuższe powieści, ona również sama czyta książki, które stopniowo uczą ją płynnego czytania. Oto, jakie serie najlepiej sprawdzają się u nas w tym zakresie.



Seria "Czytam sobie" Wydawnictwo Egmont


Jest na rynku już od dłuższego czasu i mało kto o niej nie słyszał. Już kilkakrotnie wspominałam, że to moja ulubiona seria spośród książek mających na celu wspieranie najmłodszych w nauce czytania i zachęcanie do tego. Bardzo cieszy mnie to, że seria tak dobrze się rozwija i wciąż pojawiają się w niej nowe tytuły.
Seria "Czytam sobie" to metodycznie przygotowany program wspierania nauki czytania u dzieci (5-7 lat). Obejmuje on 3 poziomy zaawansowania:
  • "SKŁADAM SŁOWA"
  • "SKŁADAM ZDANIA"
  • "POŁYKAM STRONY"
Każda z książeczek to oddzielne opowiadanie - dzięki czemu nie musimy nabywać od razu całej serii, tylko wybrane przez nas pozycje. Wszystkie opowiadania zostały napisane przez współczesnych polskich pisarzy i pięknie zilustrowane. Na okładkach poszczególnych książeczek znajdziemy krótko przedstawionych autorów i ilustratorów, a na ostatniej stronie - kilka naklejek.

Poziom 1 - SKŁADAM SŁOWA:


Książeczki zawierają 150-200 wyrazów w tekście. Znajdziemy tu ćwiczenia z głoskowania, 23 podstawowe głoski i duże kolorowe ilustracje, które świetnie uzupełniają treść.

Nasze nowe tytuły z tego poziomu to:

"Witajcie w Ponyville" - dla fanów słynnych kucyków. Często książki o ulubionych bohaterach zachęcają dzieci do pierwszych prób czytelniczych. Tu mamy pierwszy poziom, a więc dla dzieci, które dopiero opanowały umiejętność czytania, składania liter w całe słowa.



"Wielki bal Smerfetki" - podobnie jak w przypadku poprzedniego tytułu, autorką jest Justyna Bednarek, znana nam doskonale z książki o 10 skarpetkach. Opowiadania są bardzo proste i właściwie próżno szukać tu akcji, ale w pewnym sensie wymusza to forma książki, bo to pozycja dla bardzo początkujących czytelników. Wierzcie mi, że brak akcji rekompensuje ogromna satysfakcja z pierwszej samodzielnie przeczytanej książki. A jak jeszcze są tu ulubieni bohaterowie, to już w ogóle super :)



"Historie spod podłogi. Dom" - tu już tytuł w nieco innym stylu, choć wciąż poziom pierwszy. Krótka historyjka Kudełka, sympatycznego kłębka kurzu, który spotyka Grubelka. 




Poziom 2 - SKŁADAM ZDANIA.


Opowiadania zawierają tu 800-900 wyrazów, zdania są nieco dłuższe, bardziej złożone, pojawiają się też elementy dialogu.
23 podstawowe głoski oraz "h". Dodatkowo - ćwiczenia sylabizowania.

"Komendant wolnej Polski" Wojciech Widłak

Ogromnie cieszy mnie to, że od pewnego czasu w tej serii pojawiają się opowiadania oparte na prawdziwych historiach. To "Czytam sobie. Fakty". Dzięki nim dzieci po raz pierwszy mają okazję poznać znanych ludzi, słynne osobistości, ciekawe wydarzenia z Polski i świata. Tu mogą dowiedzieć się, kim był Józef Piłsudski. I choć są to bardzo podstawowe informacje, to dla tak małego dziecka to naprawdę spora dawka wiedzy. Z czasem na pewno będzie ją wzbogacać.



"Historie spod podłogi. Wyprawa" Justyna Bednarek

Jeśli wasze pociechy zaciekawiło opowiadanie o Kudełku, to pewnie chętnie sięgną po dalszą historię na kolejnym poziomie. 



Poziom 3 - POŁYKAM STRONY


2500-2800 wyrazów, wszystkie głoski, dłuższe i bardziej złożone zdania, trudniejsze słowa - na końcu alfabetyczny słownik trudniejszych wyrazów oznaczonych w tekście gwiazdką.
Na tym poziomie, ilustracje są czarno-białe, co daje dziecku poczucie obcowania z prawdziwą "dorosłą" książką.

"Kto uratował jedno życie..." Ewa Nowak

Historia Ireny Sendlerowej dla najmłodszych czyli kolejna pozycja z serii Fakty. Czyta się ją bardzo dobrze, zresztą jak wszystko autorstwa p. Ewy.



"Historie spod podłogi. Serce" Justyna Bednarek

I trzecia część "podpodłogowych" bajek. Oczywiście poziom 3. zobowiązuje, bo to najbardziej rozbudowana opowieść o Kudełku. Przyjemnie się czyta i o to chodzi.



Seria "Pierwsze czytanki" Centrum Edukacji Dziecięcej


Kolejna bardzo dobra seria dla początkujących czytelników - również 3-stopniowa. Nie jest może tak bogata tematycznie, jak wspomniana wyżej "Czytam sobie", ale też dobrze się czyta maluchom. Przede wszystkim słownictwo i dobór zdań jest odpowiedni, dziecko nie zniechęca się podczas czytania. 
Historie są wesołe, ilustracje sympatyczne.

Poziom 1. W krainie słów

Przewaga krótkich wyrazów, zdania pojedyncze. Nie ma tu dwuznaków, prosta pisownia, duża czcionka. Wg. mnie idealna na początki samodzielnego czytania.

Poziom 2. W krainie zdań

Tu pojawiają się zdania złożone, dwuznaki, samogłoski ę i ą, krótkie dialogi. Pojawiają się pierwsze kwestie ortograficzne i nieco trudniejsze wyrazy.

Poziom 3.

Ostatni poziom jest dla dzieci umiejących czytać słowa i zdania, powoli wprowadza je w świat dłuższych tekstów. Uczy płynnego czytania.





Seria "Poczytam ci, mamo" Nasza Księgarnia


I na koniec książki dla tych, którzy już start z książkami mają za sobą i powoli sięgają po nieco dłuższe teksty, coś powyżej 3. poziomu serii "Czytam sobie".
Tu polecam serię "Poczytam ci, mamo", bogato ilustrowane książki, bliska dzieciom tematyka, bardzo dobrze się je czyta. 




 Seria "Kostek" Wydawnictwo Debit


I kolejna seria książek na podobnym poziomie zaawansowania umiejętności czytelniczych. Sympatyczne opowiadania o psie Kostku, który ma moc zwariowanych pomysłów. Niewielkie książeczki, które bez problemu wszędzie można ze sobą zabrać, zabawna, dynamiczna fabuła. Szybko i przyjemnie się czyta. 




A jakie są wasze doświadczenia z tego typu seriami? Czy wasze dzieci również z ich pomocą uczyły się czytać?


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger