4/12/2019

Angielski z ESKK - czy kurs sprawdził się u mnie?

Jednym z moich noworocznych postanowień było odświeżenie i pogłębienie swojej wiedzy w zakresie języka angielskiego. Z zawodu jestem filologiem germańskim, w swojej pracy na co dzień posługuję się angielskim i wiem, jak ważna jest znajomość języków na co dzień. Od dawna noszę się z zamiarem zrobienia jakiegoś kursu czy samodzielnego doszkolenia się, ale ciągle coś innego okazuje się istotniejsze i nigdy nie mogę znaleźć na to czasu. Przy trójce dzieci i pracy na pełen etat nie jest to w sumie takie dziwne :) Ale w końcu udało się.




Od kilku miesięcy regularnie podejmuję konkretne aktywności, żeby spełnić swoje noworoczne postanowienie, a kurs, który ostatnio odkryłam okazał się dla mnie doskonałym rozwiązaniem, żeby uzupełnić i usystematyzować swoją wiedzę językową.
Możecie sobie wyobrazić, że filolog przy wyborze odpowiedniego kursu jest dość wymagający. Tak też było w moim przypadku. Sama mam wykształcenie pedagogiczne, przez kilka lat uczyłam języka niemieckiego, wiem, co się sprawdza, a co nie i wiem też jaka forma nauki jest najlepsza w moim przypadku. Do tego potrzebowałam czegoś elastycznego, co mogę dostosować do mojego zmieniającego się grafika i aktualnych potrzeb - tradycyjny kurs w szkole językowej więc odpadał. Zresztą, wolę lekcje indywidualne, więc to i tak nie zdałoby egzaminu. Postawiłam na kurs internetowy i regularne czytanie (w autobusie, w drodze do pracy) książek w języku obcym.

Jaki kurs językowy wybrałam i dlaczego akurat ten?


Wypróbowałam przynajmniej z 10 różnych kursów. Mogłabym zrobić zestawienie ich plusów i minusów, ale ponieważ na żaden z nich ostatecznie się nie zdecydowałam, oznacza to, że nie były WYSTARCZAJĄCO dobre. Ostatecznie zdecydowałam się na kurs ESKK angielski dla zaawansowanych.

Oto, co zadecydowało o tym, że uważam ten kurs za naprawdę dobry dla mnie:

- Uczę się, gdzie chcę i kiedy chcę - mam pełną swobodę w wyborze pory i miejsca nauki

- Uczę się pod opieką nauczyciela, z którego pomocy mogę skorzystać w razie potrzeby.

- Uczę się korzystając z różnorodnych i naprawdę ciekawych ćwiczeń (tematyka związana z codziennym życiem) - ćwiczenia, dialogi, testy.

- Mam sporo dodatków do kursu urozmaicających naukę (np. audiobooki, grę w Memo, aplikację Multi Słowik, pracę domową, biblioteczkę, konwersację z lektorem (przez Skype albo telefon w wybranym przeze mnie momencie), chat. 

- Kurs rozwija wszystkie istotne podczas nauki języka obszary: słownictwo, rozumienie ze słuchu, pisania, czytanie oraz gramatykę.


Jak jest skonstruowany kurs?


Na początku każdej lekcji pojawia się skrót tego, czego się z niej nauczymy.


Lekcję rozpoczyna zadanie rozgrzewkowe, potem kolejne slajdy to albo krótko i przystępnie przedstawiona teoria bądź zadanie do wykonania. Muszę podkreślić, że na każdym kroku mamy możliwość odsłuchania poprawnej wymowy, gdy mamy problemy z wykonaniem zadania, możemy zobaczyć jego rozwiązanie, przeanalizować je, a następnie ponownie spróbować je rozwiązać. Zresztą do lekcji możemy dowolnie wracać i je powtarzać, to bardzo ważny dla mnie atut tego kursu!

Spójrzcie, jak różnorodne są tu zadania. Kliknięcie ikony głośnika umożliwia nam odsłuchanie danego słowa lub zdania, żeby lepiej je zapamiętać i nauczyć się poprawnej wymowy (to ogromnie istotne podczas nauki języków).






Każdorazowo po zakończeniu 2 lekcji mamy możliwość sprawdzenia swojej wiedzy w quizie powtórkowym. 
Przy każdej lekcji jest też audiobook do odsłuchania i pobrania, interesujące materiały do słuchania i praca domowa pomagająca utrwalić zdobytą wiedzę i wyćwiczyć regularność w nauce.



Zanim pokażę przejdę do dodatków do tego kursu, muszę powrócić do różnorodności zadań, bo dla mnie to podstawa. Zadania są bardzo ciekawie skonstruowane, nowe słownictwo pojawia się w kilku kolejnych zadaniach, dzięki czemu łatwo je zapamiętać. Nawet grafika zadań przyciąga wzrok i uwagę studenta:





No i na koniec wisienka na torcie - dodatki do kursu, które sprawiają, że uczy się jeszcze przyjemniej :) Szczerze mówiąc do nauki języka obcego nie trzeba mnie jakoś szczególnie przekonywać, bo to jedna z moich ulubionych "naukowych" czynności, ale wcale nie znaczy to, że nieodpowiednio skonstruowany kurs mnie nie znudzi - wręcz przeciwnie. Pod tym względem jestem bardzo wymagająca i trudno w 100% spełnić moje oczekiwania.



Bardzo podoba mi się dodatek w postaci nagrań tematycznych "Don't carry a dictionary" przesympatycznego i niezwykle zabawnego native speakera. Polecam szczególnie do porannej kawki :)


Kolejnym ciekawym dodatkiem jest aplikacja ESKK MultiSłowik do codziennej nauki słówek.


Każdy student może wziąć udział w chacie z nauczycielem - dokładny grafik jest widoczny w panelu po zalogowaniu.


Dla moli książkowych na pewno ciekawym dodatkiem będzie biblioteczka z książkami w języku angielskim. Tak, jak wspomniałam wam na początku wpisu, czytanie angielskich książek to część realizacji mojego postanowienia :) Ja postawiłam na adaptacje klasycznych dzieł w wersji dwujęzycznej (pokazywałam wam je wiele razy na instagramie).

A do nauki słówek polecam Memoplus. Bardzo intuicyjny i łatwy w obsłudze dodatek, który pomaga w przyswajaniu nowych słówek. To takie elektroniczne fiszki, które doskonale sprawdzają się w praktyce. 


Myślę, że pokazałam wam kurs wystarczająco dokładnie, żebyście sami mogli zdecydować, czy to forma nauki dla was. Koszt kursu to około 100 zł / msc, często pojawiają się promocje, więc można zaoszczędzić. W zależności od tego, ile czasu potrzebujecie na zrobienie kursu, tak długi dostęp do niego będzie wam potrzebny.
Jeśli macie jakieś pytania, to dajcie znać - chętnie odpowiem :)

Więcej na temat kursu przeczytacie tu - ESKK angielski dla zaawansowanych.

1 komentarz:

Copyright © 2016 Maluszkowe inspiracje , Blogger