Pamiętacie wpis o naszych ulubionych audiobookach? Do tej pory cieszy się on sporą popularnością. To dla mnie znak, że podobnie, jak my, lubicie i słuchacie audiobooków. To decydowanie najlepszy sposób, żeby urozmaicić dzieciom podróż w najbardziej przyjemny i wartościowy sposób. U nas od pojawienia się audiobooków skończyło się marudzenie i zniecierpliwienie w czasie jazdy, a dziewczynki tak polubiły ich słuchanie, że każą sobie włączać płytę nawet, jak rysują czy bawią się klockami - to dla mnie znak, że taka forma obcowania z literaturą naprawdę się sprawdza!
