sobota, 20 sierpnia 2016

Villa Toscana - śródziemnomorski klimat w sercu Tatr

Są takie miejsca, w których z miejsca można się zakochać. Po prostu, przestępujemy ich próg i od razu czujemy, że to jest to, że na pewno będzie nam tu dobrze i z pewnością tu wrócimy, gdzie obsługa i właściciele niemal czytają gościom w myślach :) Miejsca naznaczone wyjątkowością i dopracowane w każdym, nawet najdrobniejszym szczególe.
I dziś właśnie o jednym z takich miejsc :)
To miejsce oszałamiające zapachem, z przepyszną włoską kuchnią, cudownymi wnętrzami, a nawet własnym kinem!


Villa Toscana znajduje się w miejscowości Murzasichle. Zatrzymaliśmy się tu na obiad w drodze z Zakopanego zamierzając spędzić w tym miejscu jakąś godzinę, a tymczasem Villa tak nas zaczarowała, że ani się obejrzeliśmy nadszedł wieczór :) 
Dziewczynki od razu zaczęły eksplorować hotelową bawialnię i trudno im się dziwić, bo była naprawdę przytulna :)


A ponieważ bawialnia znajduje się tuż przy restauracji - jej okna wychodzą właśnie na nią - mogliśmy siedzieć przy stoliku racząc się przepyszną jaśminową herbatą z konfiturą cytrynową, a oczekując na posiłek wybraliśmy się do czytelni i  na taras :) 
Chyba jeszcze nigdy oczekiwanie na posiłek w hotelu nie było tak przyjemne...


Widok z tarasu jest oszałamiający, naprawdę nie chce się stamtąd wychodzić. 
Te cudowne góry widać również z foteli w czytelni.



W Villi Toscana każde pomieszczenie urządzone jest ze smakiem i doskonale dopracowane. Nie sposób nie zauważyć, ile serca właściciele włożyli w jej zaaranżowanie.
Trudno mi powstrzymać się od tych ochów i achów, bo tu nawet toaleta robi wrażenie :)


Potrawy są przepyszne. My skusiliśmy się na włoskie Fiocchi - sakiewki z ciasta makaronowego wypełnione farszem con pere (gruszką) podawane w sosie gorgonzola na zielonym, ziołowym pesto.
Wierzcie mi, że to danie smakuje jeszcze lepiej niż brzmi :)
Na pewno duży wpływ na smak i zapach tych potraw mają świeże zioła z własnej uprawy i niektóre składniki sprowadzane prosto z Włoch.


Z tego co zauważyliśmy, pokoje, podobnie jak reszta obiektu, urządzone są z największą starannością. Mają tu również saunę do wyłącznego użytku gości.


A gdyby tego wszystkiego było mało, Villa Toscana ma własne kino
W pokojach nie ma telewizorów - w końcu nie po to przyjeżdżamy do tak cudownej okolicy, żeby spędzać czas z nosem w ekranie. Jest Wi-Fi, więc jak ktoś bardzo potrzebuje, może obejrzeć coś przez internet. Pomysł stworzenia własnego kina, z prawdziwymi kinowymi fotelami z dawnych lat, jest absolutnie genialny! Dla dzieciaków codziennie koło 19.00 wyświetlana jest bajka - i to nie jakaś byle jaka kreskówka, tylko filmy, które niedawno wyświetlano w kinach. My i nasze córy trafiliśmy na pokaz filmu "Minionki rozrabiają". Dorośli mają swoje seanse nieco później :)

Zdjęcie Filmówki autorstwa - Villa Toscana


Ceny:

Ceny rozpoczynają się już od 70 zł/noc (z poranną kawą, ciastem i świeżo wyciskanym sokiem serwowanym do pokoju), oferty ze śniadaniem w formie bufetu to ceny od około 100-120 zł/ osobę, w zależności od długości pobytu, pokoju i pakietu. Dzieci do lat 3 bezpłatnie, starsze rabat.

***

Koniecznie musimy się tu kiedyś wybrać na weekend i opowiedzieć wam więcej szczegółów o tym niezwykłym miejscu :)

Dokładną ofertę znajdziecie na stronie Villa Toscana i FB.

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...