piątek, 21 lipca 2017

Projekt "UrządzaMy!": Jak urządzić pokój dziecięcy? Cz. 2 - Pomysłowe rozwiązania

Dziś kolejny wpis z cyklu "Jak urządzić pokój dziecięcy?". Tym razem chcę się skupić na ciekawych i pomysłowych rozwiązaniach.
Dzieci są bardzo kreatywne i potrzebują ruchu, dlatego poza dobrym rozplanowaniem ich przestrzeni (strefowanie) warto przemyśleć użycie w niej pomysłowych rozwiązań, które niekiedy mogą spełniać kilka funkcji - w zależności od potrzeb naszej pociechy.





Oto te, które sprawdzają się w pokoju naszej młodszej córki, Elizy:

Łóżko na antresoli 

- znakomite rozwiązanie szczególnie w wysokich pomieszczeniach. Ale jak się okazuje również standardowe wnętrza dają taką możliwość. My powiększyliśmy pokój "kosztem" klatki schodowej - wystarczyło obniżyć w niej sklepienie i otrzymaliśmy świetną wnękę w pokoju młodszej córki, w której urządziliśmy jej strefę wypoczynku. Dokupiliśmy jedynie materac, samodzielnie zrobiliśmy płotek oraz schodki i "łóżko" gotowe.





Teraz wystarczy tylko zadbać o to, żeby strefa wypoczynku była przytulna i wygodna - miękka kołdra i podusia (my jesteśmy niezmiennie wierni marce Poldaun, a ich bambusowa nowość jest rewelacyjna!), odpowiednie dekoracje - półki na książki, lampki, plakaty (ten ze zwierzęcym alfabetem jest moim odkryciem ze sklepu Pixers, poza plakatami możecie znaleźć u nich też prześliczne tapety czy naklejki) i cudny zagłówek z paneli tapicerowanych, o którym zaraz napiszę więcej :)
Taka wnęka jest znakomitym rozwiązaniem także w przyszłości - dziecko może dowolnie sobie ją aranżować, a to, że jest na innej płaszczyźnie niż reszta pokoju sprawia, że jest bardziej intymna i można się w niej naprawdę zrelaksować :)


- półka to ikea bekvam (15 zł) pomalowana na biało :)







Zagłówek z miękkich, tapicerowanych paneli ściennych 

- długo myśleliśmy, jak "ocieplić" ścianę przy łóżku i sprawić, żeby wygodnie można było się o nią oprzeć podczas wieczornego czytania czy pogawędek. Marzyło nam się coś miękkiego i przyjemnego w dotyku, więc naklejki i tapety odpadały. Wieszanie dywanów na ścianie też raczej nie jest w naszym guście ;-)
Zainteresowałam więc tematem miękkich, tapicerowanych paneli ściennych. Pierwsza oferta, jaką spotkałam w sieci wyliczyła mi koszt takich paneli (6 sztuk, 2 rzędy, do łóżka o szer. 160 cm) na ponad 2000 zł, więc chwilowo porzuciłam ten pomysł. Potem jednak coraz głębiej zaczęłam badać temat tapicerowanych paneli i znalazłam też tańsze oferty - ale jak się okazało, coś za coś - bardzo słaby wybór tkanin, nieciekawe wzory i kolory. Ale nie straciłam nadziei i udało mi się odkryć miejsce, gdzie za 1/4 ceny, która przeraziła mnie na początku tej drogi, można zaprojektować swój wymarzony zagłówek. Na stronie VENO można samodzielnie łączyć dostępne tkaniny (ogromny wybór wzorów i kolorów, niektóre z tkanin są specjalnie sprowadzane z Francji) w intuicyjnym kreatorze. Nam zamarzyła się tkanina welurowa, miła, wręcz pluszowa w dotyku, żeby ocieplić wnętrze i sprawić, by opieranie się o zagłówek było jak najwygodniejsze. W Veno można zamówić zagłówek pod indywidualny wymiar i w razie wątpliwości liczyć na fachową pomoc. Co więcej, realizacja zamówienia trwa do 14 dni :) Nasz zagłówek zaprojektowaliśmy w układzie szachownicy, przeplatając ze sobą moduły z wzorami (mikroplusz drukowany) i gładkie (welur).



Montaż takiego zagłówka jest bardzo prosty - wszystkie potrzebne elementy są w zestawie, a dołączona instrukcja doskonale wyjaśnia proces składania.



Zagłówek z paneli tapicerowanych był naprawdę doskonałym pomysłem i bardzo polecam wam takie rozwiązanie (nie tylko do pokoju dziecięcego), nie tylko pełni funkcję ozdobną, ale też praktyczną - ściana przy łóżku się nie brudzi, jest miękka i ciepła, można wygodnie się o nią oprzeć i np. poczytać.
Jeśli planujecie zakup takiego zagłówka, na pewno przyda wam się rabat - bardzo proszę:
 Kod rabatowy INSPIRACJE w wysokości 10% na zagłówki z Veno.com.pl - ważny do 20.08.2017 :)





Naklejki, tablica kredowa i magnetyczna w jednym 

- naklejki w pokoju dziecięcym to nic nowego. My je uwielbiamy, stosujemy od dawna i w pokoju każdej z naszych pociech jakieś naklejki ścienne mamy. A ponieważ dziś skupiam się na pomysłowych rozwiązaniach, chcę wam pokazać naklejki, które jednocześnie są tablicą magnetyczną i można po nich rysować kredą - to zamek księżniczek od Mudpuppy :) W zestawie są 4 naklejki (zamek, żaba, kwiatek i ptak) wykonane z twardego materiału oraz sporo kolorowych magnesów - jest też wersja chłopięca.
Nie dość, że ozdobią ścianę, to będą służyły do wielu różnych, kreatywnych zabaw :)





Worek i mata na zabawki

Bardzo fajne rozwiązanie ułatwiające sprzątanie, a jednocześnie nie ograniczające zabawy naszych maluszków. W takim worku można przechowywać wszelkiego rodzaju zabawki, my przechowujemy w nim duplo. Łatwo go otworzyć, rozłożyć na podłodze - wtedy zamienia się w matę  - i bawić się :) A po skończonej zabawie wystarczy pociągnąć za sznurki i mamy posprzątane!
Dzieciaki lubią tę formę przechowywania klocków również za to, że pozwala na łatwy dostęp do zabawek - w przypadku pudełka, klocki zawsze trzeba było wszystko wysypywać - tu mamy już wysypane :)
Nasz worek jest belgijskiej marki Play&Go, wykonany z trwałego płótna występuje w kilku wzorach i kolorach :)









Bezpieczne, nienagrzewające się lampki nocne

Nie dość, że wyglądają obłędnie, to są bardzo praktyczne. Mają funkcję, która sprawia, że wyłączają się same po 15 minutach, czyli bez obaw możemy zostawić je włączone, gdy nasz maluszek zasypia (jeśli nie lubi spać w zupełnych ciemnościach). Włącza się je bardzo łatwo - jednym przyciskiem, nie nagrzewają się, można nawet z nimi spać :)
Lampki A Little Lovely Company mamy w pokoju każdej z naszych pociech :)



Miękka mata zamiast dywanu

Tym razem coś dla tych, którzy nie chcą mieć dywanu w dziecięcym pokoju ze względów estetycznych i z chęci ograniczenia zalegającego w pokojach kurzu.
Maty Dwinguler są bezpieczne (co niestety jest rzadkie przy tego typu produktach), bardzo grube i elastyczne, miękkie i  miłe w dotyku (nie przypomina nieprzyjemnej piankowej powierzchni, częstej w przypadku mat dziecięcych).
Latem jest przyjemnie chłodna, chodząc po niej nie mamy wrażenia sztucznej, nieprzyjemnej powierzchni, a jednocześnie doskonale izoluje od chłodnej podłogi podczas zabawy.
Idealnie sprawdza się podczas naszych ćwiczeń gimnastycznych.
Z powodzeniem może również zastąpić dywan w dziecięcym pokoju (występuje w 3 różnych rozmiarach). Mata dobrze przylega do podłogi, nie ślizga się, nie przesuwa, leży bardzo stabilnie i na pewno nie zagraża bezpieczeństwu dziecka. I dodatkowy plus - łatwo się czyści :)


Sofa i domowy plac zabaw


- można z niej korzystać w sposób tradycyjny, np czytając wspólnie książeczki.
Ale można też poszaleć, bo sofa combo zamienia się w prawdziwy plac zabaw :)
Możemy zrobić z niej huśtawkę, zjeżdżalnię, most, tunel, a nawet cały tor przeszkód!
Ma masę zastosowań - wystarczy, że popuścimy wodze fantazji.
Sofa w całości wykonana jest z gąbki, więc jest bezpieczna dla dziecka.
Idealnie sprawdza się w połączeniu z matą Dwinguler.




I na koniec garść inspiracji z kolorowego pokoju Elizy, który zdecydowanie wyróżnia się na tle częstych ostatnio jednobarwnych, pastelowych wnętrz :)
Pokoik dzięki tej kolorystyce jest tak ciepły i przytulny, że nie chce się z niego wychodzić :)

- pytacie mnie, co to za meble - to musztardowy hemnes z ikea :)




Jeśli zamawiacie do kuchni drewniany blat i montując zlew czy płytę wytniecie w nim kwadrat, nie wyrzucajcie go - można zrobić z niego np. stolik dziecięcy :)


Drewniane skrzynki zakupione w którymś z marketów budowlanych (za mniej niż 10 zł) i własnoręcznie pomalowane znakomicie sprawdzają się jako pojemnik na drobiazgi.


Ulubione puzzle z mapą świata :)



Zagłówek tapicerowany (z paneli) - VENO (z kodem "INSPIRACJE" 10 % rabatu do 20.08.2017)
Naklejka ścienna - Mudpuppy
Mata / worek na zabawki - Play&Go
Kołdra Bamboo - Poldaun
Mata podłogowa - Dwinguler 
Magnetyczna mapa świata - Janod
Plakat - Pixers

Zastanawiacie się, jak zaplanować pokój dziecięcy? 

Po więcej wnętrzarskich inspiracji odsyłam was do naszego cyklu "UrządzaMy!"


5 komentarzy:

  1. swietny ten pokoj, taki kolorowy, a jednoczesnie nie ma w nim przesady, wszystkiego tyle ile trzeba. Panele scienne rewelacja <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad takimi panelami ściennymi. Myślałam nawet żeby zrobić je samodzielnie. U was wyszło super!

    OdpowiedzUsuń
  3. pokój przepiękny! <3 bardzo stylowo urządzony a przy tym widać jaki bezpieczny, nie wiedziałam że są takie tekstylne maty na ścianę, moj maluch ma malutki pokoik więc łóżeczko musi stać blisko ściany, więc takie coś byłoby bardzo przydatne :) bobas może mieć ochraniacz na łożeczko ale u starszaka już nie przejdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo funkcjonalny i miły dla oka pokoik. Rozkładana sofa to pewnie świetna zabawka - moich córek byłaby :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudnie się wszystko razem prezentuje! Czy można dopytać o narzutę na łóżko, gdzie została kupiona? :) Ciekawią mnie też te zgrabne półeczki na lampki, co to za firma? Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...