środa, 6 września 2017

Projekt "UrządzaMy!": Dekoracje i przechowywanie w pokoju dziecięcym

Rozpoczynając nasz cykl "UrządzaMy!" nawet nie sądziłam, że spotka się z takim waszym zainteresowaniem, a tymczasem niezwykle ciepło go przyjęliście i dopytujecie o nowe posty. Zgodnie z obietnicą dziś trzeci wpis na temat aranżacji pokoju dziecięcego (-> wcześniejsze znajdziecie tu: cz. 1, cz. 2). Dziś chcę skupić się na dekoracjach i przechowywaniu w pokoju dziecięcym, bo jak doskonale wiemy, w pokoikach naszych pociech zawsze jest masa bibelotów, książek i zabawek. Opowiem wam, jak my poradziliśmy sobie z okiełznaniem naszych zabawkowo-książkowych zasobów i podzielę się namiarami na dobre i sprawdzone rozwiązania.
Zapraszam do pokoju Ignasia :)




Dekoracje to wbrew pozorom bardzo istotny punkt w urządzaniu pokoju dziecięcego. Ponieważ w tych pomieszczeniach jest bardzo dużo różnorodnych przedmiotów bardzo łatwo o chaos i "pstrokatość", co na pewno nie jest dobre dla dziecka. Przytłaczające nadmiarem kolorów i przedmiotów miejsce rozprasza i nie pozwala się skoncentrować. Z drugiej strony pokój dziecięcy nie powinien wyglądać, jak szpitalna sala - pusta i odpychająca. Powinno być przytulnie, estetycznie i tak, żeby zaaranżowana przez nas przestrzeń nie przytłaczała naszych pociech. 
Żeby nie popaść w przesadę warto tak zaplanować meble i inne produkty użytkowe, żeby jednocześnie stanowiły dekorację pokoju dziecięcego. Wtedy unikniemy "zagracenia", które niestety często ma miejsce w dziecięcych pokoikach. 

Jak wykorzystać przedmioty użytkowe, żeby jednocześnie spełniały rolę dekoracji w pokoju dziecięcym


ŁÓŻKO DOMEK 

- niezwykle ostatnio popularny mebel. I nic w tym dziwnego, bo takie łóżko nie dość, że nie "zagraca pokoju" (nie ma tu wielkiej skrzyni, ani zabudowy, a jedynie "szkielet" domku) to jeszcze może być wykorzystywane do zabawy - może być domkiem, zamkiem czy inną budowlą. Kolejna jego zaleta to wysokość - zależało mi na takim, które nie jest na podwyższeniu. Stelaż jest prawie na ziemi i na nim leży materac, dzięki czemu nie ma ryzyka, że dziecko spadnie nam w nocy z wysokości na ziemię, nie musimy dostawiać krzeseł czy ścianek. 
Ponieważ wszystkie pokoje mamy pomalowane na biało, szukałam "domku" w innym kolorze, żeby nie było zbyt mdło (białe domki są obecnie wszędzie) - wybraliśmy miętowy, pomalowany bezpiecznymi farbami i doskonale pasujący do naszej koncepcji. Łóżko domek ze sklepu Piętrus spełniło wszystkie nasze wymogi, a na żywo prezentuje się jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Składa się je bardzo szybko, mnie udało się to zrobić przy niewielkiej pomocy w 9-msc. ciąży. 




 TEKSTYLIA

- tu bardzo łatwo o zamieszanie, więc zdecydujmy się na jakiś kolor przewodni (ew. dwa) i pozostańmy im wierni przy zakupie dekoracyjnych poduszek, pościeli, ochraniacza czy nakryć. Podobnie z zasłonami - my mamy akurat okna dachowe i zasłon nie mamy. Podusie i pościel poza wyglądem powinny być też z dobrej jakości tkaniny, w końcu są dla naszej pociechy, więc nie kupujmy ich na bazarze, tylko starannie sprawdźmy, co to za materiał. Ja wybrałam pościel i podusie polskiego producenta - firmy Poldaun, którą znam od dawna i zawsze zaopatruję się u niego w kołdry i poduszki. Świetne tkaniny i piękna kolorystyka, a do tego ceny, które nie zwalają z nóg.



Ostatnim naszym odkryciem jest Pożeracz Piżam. Odkąd go mamy, piżamy zawsze są na swoim miejscu. Zresztą pożeracz może zjadać nie tylko piżamy, ale i inne drobiazgi :) Może być np. pojemnikiem na skarby a jednocześnie ozdobną podusią :)
Wykonany jest pierwszorzędnie i od kilku tygodni jest u nas prawdziwym hitem :)




DEKORACJE ŚCIENNE

- tu doskonale sprawdzają się plakaty, półki o ciekawych kształtach czy naklejki ścienne. Jeśli podobnie jak my macie białe ściany, to dekorowanie ścian to moment, kiedy możemy poszaleć :)
Na bieli wszystko wygląda dobrze, ważne, żeby pasowało do całości naszej aranżacji, bo spójność i konsekwencja pozwoli nam uniknąć wnętrzarskich wpadek. Nasz plakat z niedźwiadkiem pochodzi z Pixers.pl, można zamówić tam grafikę w różnych wersjach (plakat zwykły, HD, w ramce, obraz i inne) często ze sporym rabatem, znajdziecie u nich też fajne tapety.



Czarno-białe plakaty przy łóżku wydrukowałam sama po pobraniu darmowych grafik znalezionych na archistacja.pl.


Zalety naklejek ściennych odkryliśmy już kilka lat temu, wtedy, gdy zagościło w pokoju Helenki literkowe drzewo - KLIK. Wierzcie mi lub nie, ale udało nam się po 5 (!) latach przenieść to drzewo do nowego mieszkania i teraz ozdabia pokój Ignasia. Genialna jakość.


STOLIK I KRZESEŁKA

Je również można dowolnie aranżować. W tym pokoju mamy najtańszy zestaw z ikei (ok.90 zł), który kupiliśmy pierwszej córce, jako tymczasowy mebel. I tak przetrwał już ponad 5 lat :) Przy czym już 2 razy był odnawiany. Przy pierwszym "tuningu" (2 lata temu) pokryliśmy blat okleiną i pomalowaliśmy na biało:


A teraz pokryliśmy blat farbą tablicową BM (tą samą, jakiej użyliśmy w kuchni - KLIK). Dziecko może teraz do woli rysować po blacie niczym po tablicy :).


OZDOBNE LAMPKI

Nasze kwadratowe półeczki mają już kilka dobrych lat i niejedno przeszły, więc czeka je malowanie, ale już teraz zamieszkały w nich ozdobne lampki, które nadają pokojowi przytulności i baaardzo się przydają na co dzień. To lampki, które się nie nagrzewają i ułatwiają dzieciom zasypianie.


Chmurka z A Little Lovely Company wygląda obłędnie, daje delikatne światło i sama gaśnie po 15 minutach. Uwielbiam ją :) Dziewczynki mają jeszcze słonko i gwiazdkę.


Dziewczynki mają w swoich pokojach jeszcze słonko i gwiazdkę z tej samej firmy:


Bawełniane kule / lampki idealnie komponują się z łóżkiem - domkiem. Nasze kupiłam w zwykłej sieciówce i nie mam im nic do zarzucenia :)


PRZECHOWYWANIE

Tak, jak wspomniałam na samym początku, ilość drobiazgów, zabawek i książek w pokoju dziecięcym jest często naprawdę spora. Prawdziwą sztuką jest rozmieścić to wszystko tak, aby nasze pociechy mogły swobodnie z nich korzystać, a przede wszystkim, żeby wiedziały gdzie mają one swoje miejsce, co znacznie ułatwi im sprzątanie. W pokojach naszych dzieci są skosy i doskonale pasują tam szafki typu ikeowy KALLAS. Dziecko ma do nich swobodny dostęp, doskonale wypełniają przestrzeń pod skosem, a jasny podział półek ułatwia zapamiętanie miejsc poszczególnych przedmiotów.


Jeśli już jesteśmy przy dekoracjach, pamiętajmy, że niektóre zabawki również potrafią pięknie ozdobić pokój. Eksponujmy więc tylko te najładniejsze, a wszystkie koszmarki schowajmy na dnie dużego pudła :) Wózek -> KLIK, tablica manipulacyjna -> KLIK.


W dziecięcym pokoju na wagę złota są wszelkie pudełka, skrzynki, worki i inne pojemniki na zabawki
Zarówno te niewielkie, jak poniższe skrzynki, w których przechowujemy drobniejsze zabawki (kupiłam zwykłe drewniane skrzynki w LM po 9.90 zl sztuka, wygładziłam je i pomalowałam bezpieczną farbą do zabawek). Wybrałam kolory, które już występują w pokoju synka, dzięki czemu skrzynki są nie tylko funkcjonalne, ale pełnią też rolę dekoracyjną.


Bardzo przydają się też wielkie pudła i pojemniki na zabawki - jak te z liskiem od Lassig, które tak wam się spodobały, gdy opublikowałam zdjęcie z pokoju Ignasia na FB. Są bardzo dobrej jakości, zmieścimy w nich naprawdę dużo zabawek, a do tego świetnie się prezentują (występują z różnymi obrazkami i mają różne kształty, można wybrać kilka różnych pojemników w tej samej wersji kolorystycznej).




I na koniec nie zapominajmy o meblach typu szafa czy komoda. Zwykle zajmują sporo miejsca, więc nie wybierajmy ich "na szybko". Pisałam wam na FB o naszej nieprzyjemnej przygodzie z Tchibo, gdy zamówiliśmy tam meble i jeden element okazał się wadliwy. Firma 3-krotnie wysyłała nam nowy element, ale za każdym razem zły (mimo wielokrotnego wyjaśniania). W końcu zwróciliśmy meble i zamówiliśmy szafę i komodę Lotta z Bellamy. Prezentują się dużo lepiej niż poprzednie i choć są spore, to nie "zagracają" pokoju, a ponieważ nie są typowo dziecięce, mogą posłużyć przez dłuższy czas.


I co, chyba całkiem nieźle udało nam się zagospodarować przestrzeń naszego maluszka? :)



Namiary na meble, dekoracje i pojemniki w pokoju dziecięcym:

Łóżko Domek - Piętrus 
Pościel, poduszki - Poldaun
Pożeracz Piżam - Miętowy Sklep
Lampki A Little Lovely Company - Kraina Szkraba
Komoda, szafa - Bellamy
Pojemniki Lassig - Kraina Szkraba (do końca września rabat 15% :), a stacjonarnie na hasło Maluszkowe Inspiracje)
Plakat - Pixers

2 komentarze:

  1. Wygląda super i szczerze powiem pomimo iż jestem już dorosła to sama bym własny pokój tak urządziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Judyta, cieszę się, że ci się podoba :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...